Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Biały Dom naciska na BP Drukuj
Paweł Matusz   
20.06.2010

Po czterogodzinnym spotkaniu w Białym Domu, Barack Obama, wymógł na koncernie BP przeprosiny oraz rekompensatę w wysokości 20 miliardach dolarów dla ofiar wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej. Wiele wskazuje na to, że nie będzie to jednorazowa wypłata.
Według Obamy, kwota 20 miliardów dolarów (równoważna zyskom firmy z dwóch lat) nie jest wystarczająca do naprawienia wszystkich szkód. Władze BP chyba przewidują, że tak łatwo im  się nie upiecze, Carl-Henric Svanberg – prezes koncernu – zapowiedział bowiem, że w obecnym roku akcjonariusze nie otrzymają dywidendy.

Umowa będąca rezultatem spotkania, została ogłoszona cztery godziny po tym jak, kierownictwo koncernu przeszło do zachodniego skrzydła budynku wystawiając się na widok dziennikarzy telewizyjnych. Zostało to skomentowane jako „perp walk” - w stanach termin ten oznacza przemaszerowanie podejrzanych wystawionych na widok kamer. Sytuacja ta została wykorzystana przez Svanberga, aby podreperować nieco wizerunek firmy - przekonywał, że BP już wkrótce przeprowadzi wewnętrzne dochodzenie w sprawie wycieku.
Po twardych negocjacjach udało się też namówić władze BP do utworzenia specjalnego funduszu dla byłych pracowników platformy Deep Horizon. Zarząd firmy był temu przeciwny, więc pewnie dlatego spotkanie, które miało trwać 20 minut przydłużyło się do czterech godzin.
 Administracja państwowa oraz koncern uznają umowę za konstruktywną. Po bardzo ostrym konflikcie Obamy i BP, obie strony zadeklarowały „zawieszenie broni”. Jak twierdzi Svanberg, wszyscy są zgodni co tego, iż najważniejsze jest zamykanie wodociągów i plaż dotkniętych wyciekiem oraz troska o wszystkich poszkodowanych. 
Cóż, dbanie o dobry PR to jedno. Rzeczywistość często wygląda inaczej - koszty oraz zysk przeważnie bywają najważniejsze. Należy liczyć na to, iż polityka wobec koncernu nadal będzie równie ostra i wymagającą. Takie są prawa rynku.



  

Źródło: guardian.co.uk

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.78009 Seconds