Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Ekonews: Foliówki bez opłat Drukuj
sg / ost.   
16.01.2010
Ministerstwo Środowiska definitywnie porzuciło pomysł wprowadzenia obowiązkowych opłat za jednorazowe torby foliowe. Projekt przewidywał wprowadzenie opłat za jednorazowe torebki foliowe, masowo rozdawane przez sklepy. Mogłyby one wynieść nawet 40 groszy za każdą torbę. Zebrane w ten sposób pieniądze zasiliłyby specjalny fundusz, z którego finansowane byłyby inwestycje w ochronę środowiska.

Przeciwny wprowadzeniu opłat był premier Donald Tusk, według którego uderzyłyby one w przedsiębiorców, wprowadzając niepotrzebne biurokratyczne bariery. Z kolei szef doradców premiera Michał Boni uznał, że opłaty są niepotrzebne, gdyż… foliówki doskonale nadają się do zużycia w spalarniach śmieci. Rzeczniczka ministerstwa środowiska określiła rezygnację z opłat jako „kompromisowe rozwiązanie”, które uwzględnia „potrzeby rynku”.

Do rąk warszawiaków trafia dziennie nawet 1,8 mln foliowych toreb. Przeciętny Polak zużywa rocznie 300 opakowań foliowych. Tylko 4-5% z nich poddawanych jest recyclingowi. Czas ich rozkładu to 100-400 lat.

[Źródło: Polityka.pl]

Komentarze
Dodaj nowy
ost.  - "kompromis"   |17.01.2010 04:56:22
Do niedawna słowo "kompromis" znaczyło w języku polskim: to, czego chce
Kościół, minus jakaś drobna poprawka. Dziś zaczyna znaczyć również: to, czego
chce "rynek" bez żadnych poprawek. Brawo Tusk, brawo Boni!
ale_akcja  - Niech wygra ekologia!   |17.01.2010 07:02:25
Cała awantura wokół foliówek była chwytem czysto populistycznym. Wielorazowe
torby na zakupy są wygodne i eliminują największe, niepotrzebne siatki. Jednakże
fantastyczną właściwością polimerów jest to, że nie przepuszczają płynu, zapachu
itp.
Dzięki temu torebki foliowe idealnie nadają się do wykorzystania jako
worki na śmieci. Pomysł ten wykorzystuje na co dzień milcząca większość, a
sądzę, że i krzykliwe mniejszości. Ja na pewno. Dzięki temu nie wydaję pieniędzy
na totalnie nie biodegradowalny worek, który kosztuje obłędnie dużo.
Lobby
producentów worków na śmieci przegrało. Wygrał zdrowy rozsądek. Można produkować
torebki z materiałów, które rozkładają się szybciej. Można zakazać produkcji
tych, które są bardziej oporne. Zakaz - to populistyczny chwyt i pójście na
łatwiznę.
W samej dyskusji o zakazie wygodnym chwytem zwolenników penalizacji
zakupowych polimerów były "walające się torby", "torebki foliowe w
lesie, które zjadają dzikie zwierzęta". Pierwszych jest coraz mniej, drugie
znalazły się w lesie, bo problem nielegalnego wywozu śmieci nie doczekał się nie
tylko rozwiązania, ale nawet poważniejszego namysłu.
Wszystko to nie ma
wielkiego związku z utrudnianiem życia ludziom, którzy potrzebują wygodnych i
tanich pojemników na kiszony czosnek, śmieci i odchody. Ludzi takich, jak Ty.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 16.01.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.77793 Seconds