Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
To też święta |
|
|
Kinga Dunin
|
|
04.01.2008 |
Święta, święta - i po świętach. I jak było? Bajecznie ustrojona choinka
aż do sufitu. Radosny śmiech dzieci. Stosy prezentów w kolorowych
opakowaniach. Żłóbek, pasterka, trzynaście dań i jeden pusty talerz.
Karp w galarecie kupiony w dobrej knajpie - więc nikt nie musiał się
zbytnio napracować. Kolędowanie i łamanie się opłatkiem. Aniołek i
bałwanek. A przede wszystkim cudowna rodzinna atmosfera. Serdeczna
radość ze spotkania z najbliższymi, powszechna życzliwość. Długie,
leniwe rozmowy, na które zwykle brakowało nam czasu, i poczucie
bliskiego emocjonalnego związku.
Ten felieton oczywiście nie jest dla tych, którzy tak właśnie spędzili
święta. Nie powinni jednak czuć się niedopieszczeni, bo dla nich była
cała medialna bajka snuta w tym okresie. Amerykańskie filmowe landrynki
oraz inne renifery i mikołaje. Pomyślmy zatem o wszystkich innych,
których w tej opowieści zabrakło. Kto to może być? Single, którym nie
udało się kupić last minut na Jamajkę. I zwykli samotni ludzie, których
nawet nie stać, żeby o tym pomyśleć. Bo poza modną i ogólnie cool
samotnością singla istnieją też inne odcienie samotności. Na przykład
starych, owdowiałych kobiet, których dzieci kupiły właśnie last minut
na Jamajkę. Nie musimy jednak wszystkim im hurtowo współczuć, bo dla
niektórych była to okazja, by nareszcie przeczytać książkę albo
zobaczyć któryś z filmów od dawna odkładanych na stosik: kiedyś w końcu
zobaczę. Może pławili się w atmosferze ogólnego „kochajmy się” i nic im
nie dolega. A potem wrócą sobie po prostu do normalnego,
nieświątecznego życia. Jednak dla dusz skowyczących z samotności to
pora pytań: jak to się stało? Czemu wszyscy mają, a ja nie mam?
Mityczne wszystko
Ach, ci mityczni wszyscy! Oni zawsze mają to, czego mnie jednej
brakuje. Teraz więc na pociechę dla tych, którzy święta spędzili
samotnie i nie było im z tym do końca dobrze, słowo o wszystkich.
Najpilniej skrywana tajemnica świąt polega na tym, że część z tych
wszystkich, którzy spędzają święta, jak to się mówi, w rodzinnym
gronie, czuje się dokładnie tak samo samotnie. Za zasłoną z choinek i
karpi męczą się, bo nigdy tak naprawdę nie nauczyli się z nikim być.
Marzą o tym, żeby choć na chwilę uciec od stołu, przeczytać książkę
albo obejrzeć fajny film. Zagłuszają emocjonalną pustkę telewizorem.
Ale to nie koniec czarnych scenariuszy. Oto kobieta, to ona wprawiła w
ruch cały ten świąteczny teatr, posprzątała, zakupiła, nagotowała,
nakryła. Uśmiecha się i wykonuje pracę emocjonalną. Wszyscy mają się
czuć dobrze: mąż, dzieci, teściowie. A ona myśli cały czas o kochanku,
z którym chciałaby być tego dnia chociaż przez chwilę. Co też on robi?
No cóż, on lawiruje między dwiema wigiliami, dwiema byłymi żonami i
całkiem aktualnymi dziećmi. Nigdzie nie będzie naprawdę, nikogo nie
zadowoli, ale przynajmniej się stara. Może więc nie warto poświęcać mu
uwagi, a jednak docenić własną rodzinę? Mąż, żeby jakoś przeżyć ten
cudowny wieczór, trochę za dużo wypił, na szczęście przez grzeczność
nikt tego nie zauważa. O czym myśli? Że teściowie zajęli pokój z
komputerem i nie będzie mógł ściągnąć swoich ulubionych stronek
pornograficznych. W końcu żona od roku z nim nie sypia. A teściom wcale
nie jest w tym pokoju tak wygodnie jak w domu, właściwie czują się
nieswojo na cudzych śmieciach. Przywiezione przez nich ciasto nikomu
nie smakuje, i w ogóle wszystko jest nie tak, jak być powinno. No, ale
to dla dzieci. Tak, tak, dzieci powinny mieć święta. Niech je
zapamiętają na całe życie. Ale gdzie podziały się dzieci? Chowają się
po kątach i wysyłają SMS-y: horror świąteczny trwa, może jutro uda mi
się urwać. Święta, święta i po świętach. Teraz jeszcze sylwester, kiedy
to wszyscy będą się wesoło bawić i entuzjastycznie witać Nowy Rok…
Tekst ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 29 grudnia 2007 r.
Na podobny temat
|
|
|
|
@ Skrzypek Zauważ, że nawet w ...
@"Według badań zleconych prze...