> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.

Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Sikanie przez lejek Drukuj
Kinga Dunin   
21.11.2007
Metoda prosta jak mózg seksisty - eksces pokazujemy jako regułę, celem nie jest poinformowanie, tylko wzbudzenie sensacji, a przekaz zawsze jest jeden: równość płci prowadzi do aberracji.
Wydawać by się mogło, że „Polityka” to pismo nieco różniące się od „Faktu” i przeznaczone dla nieco bardziej oświeconej publiczności; jeśli decyduje się na zamieszczenie korespondencji ze Sztokholmu, to po to, żebyśmy mogli się czegoś dowiedzieć, a może nawet nauczyć. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że ten skądinąd zasłużony periodyk traktuje swoje czytelniczki jak idiotki, którym można wcisnąć do czytania kretyńską papkę: panie dobrodzieju, co to się w tej Szwecji nie wyrabia, a wszystko przez tę równość kobiet. Stare, obleśne baby masowo molestują młodych chłopców.

Kobiety z niebywałym okrucieństwem mordują żony swoich kochanków. A jakby tego było mało - uwaga, uwaga! - sikają przez lejek, żeby tylko dorównać chłopom. („Przestańcie kucać, dziewczyny”, „Polityka” z 17.10.2007)

Metoda seksisty

Można by się uśmiać, gdy nie to, że muszę czytać to w Polsce, gdzie urząd ds. równego statusu zlikwidowano, a zwycięska PO daje nikłe szanse na jego przywrócenie i jeszcze mniejsze na to, że będzie on miał jakiekolwiek znaczenie. Trochę głupio w tej sytuacji wyśmiewać się ze Szwecji i straszyć sikaniem przez lejek czy marnym losem młodych mężczyzn obłapianych przez stare, obleśne baby. Tym bardziej że straszący nas Tomasz Walat jako przykład podaje cierpiącego z tego powodu pana pracującego w przedszkolu i notorycznie nagabywanego przez matki przedszkolaków. Czy są one obleśne - nie wiem, obstawiałabym jednak, że nie mogą być bardzo stare. A przy okazji przypomina nam to, że w Polsce mężczyźni w przedszkolach nie pracują, tak więc poza obłapianiem mamy jeszcze czego zazdrościć Szwedkom.

Metoda pisania takich artykułów jest prosta jak mózg seksisty - coś, co jest ekscesem, pokazujemy jako regułę, celem nie jest poinformowanie o czymkolwiek, tylko wzbudzenie sensacji, a przekaz zawsze jest jeden: równość płci prowadzi do aberracji.

O czym na przykład nie poinformował nas Walat? Choćby o tym, czemu służy szwedzki ombudsman do spraw równości. A właściwie poinformował, ale zgodnie z poetyką swojego tekstu. Jego zdaniem jest to urząd zajmujący się tym, czy kobiety mogą nie nosić staników, skoro mężczyźni ich nie noszą.

Szwecja nie obsikuje

A chciałoby się, aby redakcja „Polityki” zamiast streszczenia skandalizujących artykulików z mocno konserwatywnego dziennika „Svenska Dagbladet” poprosiła swego współpracownika o zapoznanie się z wynikami badań dotyczących dyskryminacji kobiet. Gdyby szwedzki współpracownik „Polityki” tego nie wiedział, podpowiadam, że można je znaleźć w „Dagens Nyheter” z 1 listopada 2007 r. Badania te to niezwykle szeroko zakrojony projekt zainicjowany właśnie przez urząd, który zdaniem Walata zajmuje się strojami topless i sikaniem przez lejek. I jak się okazuje, w prawie połowie z kilkuset przebadanych przedsiębiorstw kobiety są gorzej wynagradzane za porównywalną z mężczyznami pracę.

Walat twierdzi, że Szwedzi są molestowani przez kobiety, bo wykorzystują one swoją przewagę finansową nad nimi. Jeśli molestowanie istotnie wynika z przewagi finansowej, niestety, oznacza to, że to raczej Szwedki są molestowane.

Dlaczego w Szwecji, gdzie jak w mało którym kraju dba się o równość, zawody kobiece są wciąż niżej opłacane i mniej szanowane? Czemu kobietom trudniej znaleźć pełnoetatową pracę? Czemu brakuje ich wśród menedżerów wielkich korporacji? To są akurat ciekawe pytania. Żałosnemu trefnisiowi piszącemu o sikaniu Szwedek przez lejek zaleciłabym wpisanie w szwedzką wersję Google hasła kvinnors löner [pobory kobiet], a komputer pokaże kilka tysięcy odnośników: od prac doktorskich pisanych przez ekonomistów, politologów, socjologów do artykułów i esejów w najpoważniejszych szwedzkich dziennikach i czasopismach, od raportów związków zawodowych do wypowiedzi polityków. Bo w Szwecji, nawet jeśli wciąż istnieje problem dyskryminacji kobiet, to przynajmniej jest rozpoznawany i dyskutowany, a nie lekceważony i obsikiwany przez lejek.

Tekst ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 17 listopada 2007 r.

Komentarze
Dodaj nowy
Rylew   |27.11.2007 09:09:53
Kinga Dunin z precyzją wysokiej klasy czujnika wychwytuje przekręty płci
brzydkiej(czy tylko jako takiej ?)
w kwestii damskiej. Ja bym na to nie
wpadł.
Na marginesie,
K. Dunin pasuje do GW jak kwiatek do kożucha, nie widać
żadnego zaangażowania w słuszną sprawę tępienia Kaczyńskich i PISu.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.85269 Seconds