Nowość w sklepie KP
CYTAT DNIA
Stanęli przed wyzwaniem dziejowym, któremu musieli sprostać, a ponieważ mieli wolę i wiarę, wyzwaniu temu sprostali.
Andrzej Mencwel, Etos lewicy
|
|
Poliandria! |
|
 Kinga Dunin
|
|
17.03.2007 |
Pokazywany niedawno w
telewizji serial „Trzy na jednego” - o współczesnej rodzinie
poligamicznej - jest podobno przygrywką do legalizacji w Stanach
poligamii. Ponieważ dyskusje o agentach i służbach są śmiertelnie
nudne, a zawsze musi istnieć jakiś gorący temat do spierania się, to
czemu nie ten?
Zalety poligamii wydają się oczywiste. Rodziny
poligamiczne są tradycyjne, religijne, duże, wielokrotnie bardziej
wielodzietne od tego, na co mogą zdobyć się monogamiści. Ktoś powie:
„Mało który facet w Polsce jest w stanie utrzymać kilka żon.” I to też
jest zaleta. Jeśli dobrze rozumiem PiS-owski pomysł na rodzinę, chodzi
w nim o to, żeby kobiety nie pracowały i miały dużo dzieci. Po
wprowadzeniu poligamii przynajmniej część kobiet mogłaby pracować, a
gromadką dzieci zajęłyby się jedna, góra dwie żony.
Nie da się
ukryć, że powstałaby wtedy spora nadwyżka wolnych mężczyzn. To też jest
korzystne. Od dawna słychać alarmistyczne głosy, że polski mężczyzna
nie nadaje się na męża ani na ojca, nie chce dorosnąć i przyjąć na
siebie odpowiedzialności. Nie to nie, bez łaski. Ci, którzy dorastają,
zajmą się swoimi dużymi rodzinami, a zasiłki od Piłki pozwolą im na
utrzymanie rodziny na godnym poziomie. Pozostali będą mogli oddawać się
spokojnie pracoholizmowi i zasuwać w korporacjach przez dwadzieścia
godzin na dobę. I nie będzie już problemu z nieobecnym ojcem.
Konserwatyści będą mieli swoje wymarzone rodziny, pięknie prezentujące
się w kościołach. Liberałowie wśród wolnych mężczyzn będą mogli
promować homoseksualizm, co jak powszechnie wiadomo, bardzo ich
pociąga. Lesbijek jak nie ma, tak i nie będzie.
Oczywiście jacyś
malkontenci mówić będą, że w poligamicznych sektach dochodzi do
poważnych nadużyć wobec kobiet i dzieci. Wyśmiejemy ich. W
monogamicznych rodzinach przecież też to się zdarza i dlatego zostaną
zakazane.
Tylko o co będziemy się wówczas spierać, skoro wszyscy będą zadowoleni?
Myślę,
że zawsze można liczyć na feministki, miejmy nadzieję niebawem już
reprezentowane w Sejmie przez Partię Kobiet. Będzie ona mogła zająć się
batalią o prawo do poliandrii, czyli wielomęstwa.
Rodzina
poliandryczna też ma oczywiście swoje liczne zalety. A moim zdaniem
nawet liczniejsze. Jeden mąż sprząta, drugi gotuje, trzeci zajmuje się
dziećmi, których jest niewiele, więc się nie przemęczy, czwarty jest od
napraw, piąty prowadzi samochód, a dla szóstego też się znajdzie jakieś
miłe zajęcie.
Złośliwi antropolodzy twierdzą, że poliandria
nigdy nie istniała. Jedyne, co istniało, to zwyczaj brania w
społeczeństwach pasterskich jednej żony przez kilku pasterzy na
dalekich pastwiskach. Bo było to bardziej ekonomiczne. My im oczywiście
nie wierzymy, bo wierzymy w matriarchat, a zresztą co było, to było.
Dziś poliandria byłaby czymś zupełnie innym. Spełnieniem odwiecznych
kobiecych marzeń o posiadaniu haremu. Nie wszystkie kobiety o tym
marzą? W porządku, te, które nie marzą, pójdą pracować do korporacji.
Zdaję
sobie sprawę, że współczesne społeczeństwo polskie nie jest jeszcze
gotowe na podjęcie takich decyzji. Dlatego też warto już dziś rozpocząć
poważną społeczną debatę na ten temat. Poligamia czy poliandria? Pan
prezydent pewno byłby za poliandrią, bo rozwiązałoby to jego rodzinny
problem z rozwiedzioną córką. Po prostu miałby dwóch zięciów i byłoby
po bożemu.
Zgnili liberałowie byliby rzecz jasna za tym, żeby
dopuścić i jedno, i drugie rozwiązanie, jakby nie zdawali sobie sprawy,
że legalizacja poliandrii podmywałaby tradycyjną rodzinę poligamiczną.
To, że rodzina poligamiczna jest bardziej tradycyjna od monogamicznej,
to chyba jasne!
Ja oczywiście byłabym za zakazem wszelkich
innych związków poza poliandrią. I jeśli Partia Kobiet wysunie taki
postulat - z pewnością na nią zagłosuję.
Tekst ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 10 marca 2007.
Na podobny temat
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować artykuły. Zaloguj się lub zarejestruj. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.3 Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team |
|
Aktualizacja ( 17.03.2007 )
|
|
|
|