Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Akwarium z piraniami czy zupa rybna? Drukuj
Kinga Dunin   
20.04.2010

Nie dam głowy, czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że w Kandydzie znajdujemy scenę, w której ma on do wyboru, czy zostanie zasieczony kijami, czy ścięty, i Wolter pisze: „a on, chociaż miał wolną wolę, nie chciał ani tego, ani tego”. I ja, chociaż mam wolną wolę, nie chcę ani PiS, ani PO. Nie zamierzam zatem wybierać między „Komorowskim” a „Kaczyńskim”. (Niech tym razem pozostaną oni symbolami w cudzysłowie, bo nie o szczegóły personalne tu chodzi.) Zresztą wcale nie stajemy przed takim wyborem. Wybór jest taki: jeden wielki „Komorowski”, czyli jednowładza PO, albo PO, której będzie przeszkadzał „Kaczyński”, stan wojny. To także nie jest dobry wybór i do niego osobiście też nie zamierzam przyłożyć ręki, ale protestowałam i będę protestować przeciwko szantażowaniu grozą „Kaczyńskiego”, grozą tak potworną, że wymusza na nas wybór „Komorowskiego”. Wolałabym, żeby „Komorowski”, gdyby miał wygrać, wygrał głosami tych, którzy go popierają, a nie tych, którzy nienawidzą „Kaczyńskiego”. Szczególnie że dokonując wyboru przeciw, ludzie i tak zaczynają projektować swoje pragnienia na coś, co uważają za mniejsze zło, a moim zdaniem jest tylko złem innym.

I tak Cezary Michalski „maluje sobie na twarzy barwy wojenne polityki życia, rozumu, modernizacji, tolerancji i rusza do boju” i… zamierza zagłosować na „Komorowskiego”. W imię rozumu, modernizacji i tolerancji zagłosuje na krzyże i religię w szkołach, uległość wobec Kościoła katolickiego, pogardę dla kobiet, zakaz aborcji, ograniczenia, jeśli chodzi o in vitro, państwo pomiatające imigrantami i mniejszościami narodowymi, gadki o świętej rodzinie, w której bez klapsa ani rusz, brak praw dla mniejszości seksualnych, narodowe i patriotyczne slogany. Tej prawdy nie zmienią inne retoryczne zabiegi, mające zadowolić wszystkich

Jakąż to tolerancję i modernizację proponuje nam PO? Formalnie rzecz biorąc, taką samą jak PiS, chociaż realnie większą. Bo główny przekaz PO brzmi: my jakoś to z grubsza urządzimy, tak naprawdę nic nas nie obchodzi, co sobie myślicie i robicie, my się nie wtrącamy. Wszystko sprywatyzujemy, zajmiemy się sobą, a wy też zajmijcie się sobą. A jak komuś się nie uda albo czuje się skrzywdzony, to trudno, to nie nasza sprawa.

Jak lubił mawiać nieoceniony, jeśli chodzi o mawianie, Lech Wałęsa: łatwo jest przerobić akwarium na zupę rybną, ale z zupy rybnej nie da się już zrobić akwarium. Dla mnie działania PO są właśnie takim przerabianiem społeczeństwa na zupę rybna, a nie żadną jego modernizacją. Nie ma w tym żadnego projektu: laickiego państwa, sensownej edukacji, włączania obywateli do wspólnoty skonstruowanej inaczej niż na zasadach narodowo-religijnych. Będzie tylko zupa rybna, z której PO będzie wybierać co tłustsze kąski.

Zdaję sobie sprawę, że chociaż PiS na to miejsce proponuje akwarium, to jest to akwarium z piraniami - resentymentu, martyrologicznej polityki historycznej, nacjonalizmu, fundamentalizmu, i jedną jedyną zaletą: wezwaniem do politycznego zaangażowania. Jak pokazały dotychczasowe losy PiS, wezwanie to równie silnie działa na zwolenników tej formacji, jak i na przeciwników. I naprawdę szkoda, żeby ta energia, kontrreakcja, została skanalizowana w głosowaniu na „Komorowskiego”. Nie wierzę w konserwatywne polskie społeczeństwo, bo nie wierzę, że żyjemy tylko w świecie symulakrów. Podejrzewam, że poza telewizorem, w ogóle pod publicznym wyświechtanym dyskursem, jest jeszcze jakiś świat, inne życie, oraz potrafię liczyć, wiem więc, że na uroczystościach żałobnych w Warszawie było mniej ludzi niż na koncercie Madonny.

Wolałabym pokonać piranie, wsadzić je do jakiegoś rezerwatu, niż zamienić w zupę rybną, z której lewica nigdy nie będzie miała pożytku. Bo to właśnie zupa rybna daje się tak łatwo podgrzać do temperatury żałoby i więcej tego widziałam w ostatnich dniach na ulicach niż propisowskiego narodu.

Komentarze
Dodaj nowy
kot  - wyrazisty na prezydenta   |21.04.2010 03:55:09
Brawo!
Dlatego trzeba jeśli nie wybrać to przynajmniej pokazać, że na
wyborze
miedzy zupa rybną, a piraniami świat się nie kończy!Że są ludzie, są
poglądy, z
którymi można się identyfikować, że tak jak jest- być nie
musi.
Lewicowy
kandydat na prezydenta o wyrazistej mocnej, osobowości i
ugruntowanych
lewicowych, a nie neoliberalnych poglądach.
Matylda   |21.04.2010 06:19:02
Po raz pierwszy nie bede glosowac w wyborach. Ostatnio byl to Tusk, zeby
zastopowac Kaczynskiego, a teraz nie bedzie to Komorowski, zeby znowu zastopowac
Kaczynskiego. Jak w sklepie nie ma ani chleba ani sera, to nie kupie kilograma
gwozdzi, zeby tylko spelnic obowiazek konsumenta i kupic cokolwiek, zeby sie
liczylo.
Rylew   |21.04.2010 09:01:14
Zdaje sie, że pomiędzy akwarium z piraniami a zupą rybną stanął teraz Waldemar
Pawlak.
malgo   |21.04.2010 12:49:15
Zupa rybna moze byc bardzo dobra, zalezy to od kucharza i skladnikow..
Bbigniew Zoniek   |21.04.2010 14:05:57
"potrafię liczyć, wiem więc, że na uroczystościach żałobnych w
Warszawie było mniej ludzi niż na koncercie
Madonny."

Potrafie liczyc, wiem wiec, ze na manifestacji
przeciwko pochowkowi na Wawelu bylo mniej ludzi niz na koncercie
zespolu Wawele.
http://www.youtube.com/watch?v=tdQ_z6LgzMQ
h108   |21.04.2010 17:06:36
Idę, skreślam wszystkich, wpisuję: Magdalena Środa i wrzucam do urny.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.05.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.93509 Seconds