Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Cuda |
|
|
Kinga Dunin
|
|
10.04.2007 |
Wyczytałam niedawno w 'Gazecie', że dla starszych ludzi czas biegnie
szybciej, i - niestety - to prawda. Wydaje mi się, jakbym wczoraj
pisała felieton wielkanocny, a tu znowu Wielkanoc… Przypomniał mi się
też list, na który nie odpisałam i dotąd mam wyrzuty sumienia. List był
od bardzo sympatycznego Redaktora Katolickiego (uwaga, tym razem to nie
jest ironia!), który próbował rozproszyć mój niepokój na temat
możliwości zbawienia ateistów. Wbrew moim pesymistycznym rozważaniom,
przekonywał mnie, że w piekle jest tylko kilka miejsc - dla Hitlera,
Stalina i tym podobnych. Dziś jednak sprawa się wyjaśniła. Spojrzałam
na pasek z informacjami w TVN 24 i przeczytałam, co powiedział papież:
'Piekło jest dla tych, którzy odrzucili Boga'. Czyli, jak rozumiem, w
piekle znajdzie się miejsce - obok Hitlera i Stalina - też dla mnie.
W
każdym razie Pana Redaktora serdecznie i świątecznie pozdrawiam. A
jeśli kogoś dziwi, że pamiętam list sprzed roku, przypominam: to
kwestia wieku, wydaje mi się, że to było wczoraj. Gorzej z tym, co
naprawdę było wczoraj. Jak zatem widać, problem życia po śmierci
powinien stawać się dla mnie coraz bardziej palący. Uwagę tę dedykuję
mniej sympatycznym komentatorom moich tekstów spod znaku pro life,
którzy wielokrotnie składali propozycję, aby mnie wyabortować na
życzenie. Na ich życzenie. Bracia i siostry, w tej chwili stosowniejsza
już byłaby propozycja eutanazji. A potem trafię do piekła, co powinno
was usatysfakcjonować. I tak sobie tu żartuję, bo na ateistach i
apostatach piekło nie robi większego wrażenia - z powodów oczywistych.
Dlaczego więc zwróciłam na to uwagę?
Wiadomość o tym, dla kogo
przeznaczone jest piekło, podawaną przez telewizję informacyjną -
między newsami o tym, co nagadał Oleksy, a co oni na to - w pierwszym
odruchu uznałam za absurdalną. No dobrze, ale czy inne wiadomości nie
są absurdalne? Może właśnie tak ma być? Najpierw najnowszy sondaż
wyborczy, a potem aktualne doniesienia na temat tego, ile diabłów można
zmieścić na łebku od szpilki. Obok pakietu Kluski - pakiet
metafizyczny… Zakładając, że za słowami wciąż ukrywa się jakaś
rzeczywistość, nie stawiajmy jej granic. Jeśli rzeczywistością jest
Giertych z małżonką i doradczynią Wujkowską, to może i piekło istnieje.
Zresztą
TVN w kwestii tego, co jest rzeczywiste, a co nie, już wcześniej
poczynił pewne kroki. Oto dwóch panów redaktorów rozmawia o cudach Ojca
Świętego. Wymieniają się rzeczowymi informacjami: że siostra zakonna
została uleczona z choroby Parkinsona, ale najwięcej sukcesów
terapeutycznych zanotowano na polu walki z bezpłodnością. I żadnego
zdziwienia! Żadnego dopytywania: 'Czy aby naprawdę?'.
Gdybym to
ja kierowała telewizją i dysponowała dobrze sprawdzoną informacją o
absolutnie niezgodnym z prawami nauki i przyrody uzdrowieniu,
zrobiłabym z tego wiadomość dnia, przynajmniej. I do wieczora niczym
innym bym się nie zajmowała. Bo to jest - w każdym razie dla kogoś, kto
nie wierzy w piekło - coś naprawdę niesłychanego. A tu nic. Polityk coś
powiedział, drugi mu odszczeknął, cudowne uzdrowienie, prezydent
pojechał, premier wrócił. Po prostu jedna z wielu wiadomości, na jedno
wejście.
A teraz trochę poważniej, bo Wielkanoc to wciąż poważne
święto, nie takie jak Boże Narodzenie, które zostało ukradzione przez
Mikołaja na reniferze. Bywam czasem w kościele i z uwagą przysłuchuję
się mszy. W jej trakcie wydarza się cud, jak wiedzą wszyscy - wierzący
i niewierzący. Dochodzi do Przemienienia. Mimo że jestem ateistką, ten
rytuał wciąż robi na mnie ogromne wrażenie. I myślę, że gdybym w to
uwierzyła, stałabym się zupełnie innym człowiekiem i każdy by to
widział. Rozglądam się po społeczeństwie w 98 procentach katolickim i
nic nie widzę. Widać cud, który staje się oczywistością albo newsem,
przestaje być cudem. Życzę więc Państwu mniej newsów, więcej cudów.
Tekst ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 7 kwietnia 2007 r.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 10.04.2007 )
|
|
|
|
Jednego Piątkowi zarzucić nie można -...
może po prostu o nich nie słychać? cz...