Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Cuda Drukuj
Kinga Dunin   
10.04.2007
Wyczytałam niedawno w 'Gazecie', że dla starszych ludzi czas biegnie szybciej, i - niestety - to prawda. Wydaje mi się, jakbym wczoraj pisała felieton wielkanocny, a tu znowu Wielkanoc… Przypomniał mi się też list, na który nie odpisałam i dotąd mam wyrzuty sumienia. List był od bardzo sympatycznego Redaktora Katolickiego (uwaga, tym razem to nie jest ironia!), który próbował rozproszyć mój niepokój na temat możliwości zbawienia ateistów. Wbrew moim pesymistycznym rozważaniom, przekonywał mnie, że w piekle jest tylko kilka miejsc - dla Hitlera, Stalina i tym podobnych. Dziś jednak sprawa się wyjaśniła. Spojrzałam na pasek z informacjami w TVN 24 i przeczytałam, co powiedział papież: 'Piekło jest dla tych, którzy odrzucili Boga'. Czyli, jak rozumiem, w piekle znajdzie się miejsce - obok Hitlera i Stalina - też dla mnie.

W każdym razie Pana Redaktora serdecznie i świątecznie pozdrawiam. A jeśli kogoś dziwi, że pamiętam list sprzed roku, przypominam: to kwestia wieku, wydaje mi się, że to było wczoraj. Gorzej z tym, co naprawdę było wczoraj. Jak zatem widać, problem życia po śmierci powinien stawać się dla mnie coraz bardziej palący. Uwagę tę dedykuję mniej sympatycznym komentatorom moich tekstów spod znaku pro life, którzy wielokrotnie składali propozycję, aby mnie wyabortować na życzenie. Na ich życzenie. Bracia i siostry, w tej chwili stosowniejsza już byłaby propozycja eutanazji. A potem trafię do piekła, co powinno was usatysfakcjonować. I tak sobie tu żartuję, bo na ateistach i apostatach piekło nie robi większego wrażenia - z powodów oczywistych. Dlaczego więc zwróciłam na to uwagę?

Wiadomość o tym, dla kogo przeznaczone jest piekło, podawaną przez telewizję informacyjną - między newsami o tym, co nagadał Oleksy, a co oni na to - w pierwszym odruchu uznałam za absurdalną. No dobrze, ale czy inne wiadomości nie są absurdalne? Może właśnie tak ma być? Najpierw najnowszy sondaż wyborczy, a potem aktualne doniesienia na temat tego, ile diabłów można zmieścić na łebku od szpilki. Obok pakietu Kluski - pakiet metafizyczny… Zakładając, że za słowami wciąż ukrywa się jakaś rzeczywistość, nie stawiajmy jej granic. Jeśli rzeczywistością jest Giertych z małżonką i doradczynią Wujkowską, to może i piekło istnieje.

Zresztą TVN w kwestii tego, co jest rzeczywiste, a co nie, już wcześniej poczynił pewne kroki. Oto dwóch panów redaktorów rozmawia o cudach Ojca Świętego. Wymieniają się rzeczowymi informacjami: że siostra zakonna została uleczona z choroby Parkinsona, ale najwięcej sukcesów terapeutycznych zanotowano na polu walki z bezpłodnością. I żadnego zdziwienia! Żadnego dopytywania: 'Czy aby naprawdę?'.

Gdybym to ja kierowała telewizją i dysponowała dobrze sprawdzoną informacją o absolutnie niezgodnym z prawami nauki i przyrody uzdrowieniu, zrobiłabym z tego wiadomość dnia, przynajmniej. I do wieczora niczym innym bym się nie zajmowała. Bo to jest - w każdym razie dla kogoś, kto nie wierzy w piekło - coś naprawdę niesłychanego. A tu nic. Polityk coś powiedział, drugi mu odszczeknął, cudowne uzdrowienie, prezydent pojechał, premier wrócił. Po prostu jedna z wielu wiadomości, na jedno wejście.

A teraz trochę poważniej, bo Wielkanoc to wciąż poważne święto, nie takie jak Boże Narodzenie, które zostało ukradzione przez Mikołaja na reniferze. Bywam czasem w kościele i z uwagą przysłuchuję się mszy. W jej trakcie wydarza się cud, jak wiedzą wszyscy - wierzący i niewierzący. Dochodzi do Przemienienia. Mimo że jestem ateistką, ten rytuał wciąż robi na mnie ogromne wrażenie. I myślę, że gdybym w to uwierzyła, stałabym się zupełnie innym człowiekiem i każdy by to widział. Rozglądam się po społeczeństwie w 98 procentach katolickim i nic nie widzę. Widać cud, który staje się oczywistością albo newsem, przestaje być cudem. Życzę więc Państwu mniej newsów, więcej cudów.

Tekst ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 7 kwietnia 2007 r.
Komentarze
Dodaj nowy
Obywatel_Internetu  - Tak czyńcie na moja pamiątkę…   |13.04.2007 18:55:44
bo ciało moje za was będzie wydane,bo krew moja za was i za wielu będzie wylana
na
odpuszczenie grzechów.Na pewno za,wielu,bo grzechem obarczani jesteśmy juz
w chwili urodzenia. Potrzebujemy koscioła,aby zdjal klatwe boga, ktory przemawia
przez niego i o ktorym wie. Dzieki temu uczy,co jest dobre,a co złe,a jego
argumenty to gniew i kara boska, najwyzszy wymiar - piekło przez wiecznosc.
Bycie dobrym dla innych staje się nakazem, a nie świadomym wyborem,przez co jest
do końca niezrozumiane.Zastanowienie się nad sobą nad swoimi uczuciami pozwala
odkryć naturalne potrzeby miłości,przyjaźni,czułości u siebie i u
innych.Odkrycie współczucia i radości z bezinteresownej pomocy.Wszystko to
niesie ze sobą przyjemne emocje w przeciwieństwie do emocji klótni,wyrzadzanej
krzywdy,za która im trudniej przeprosić tym
piekniejsze,wzruszajace uczucia w
chwili,gdy sie to uda.Dume łatwiej pokonać w ukrytym konfesjonale anonimowo
wygłaszając
formułki skruchy,a kilka zdrowasiek załatwia sprawę z bogiem i
niestety tylko z nim. Ale to nam pozwoli wrócić do łask i dalej lizać stopy z
marmuru udając miłość i uwielbienie ze strachu przed wiecznym potepieniem.Bo
chyba nie za to ze zesłał nam swojego syna jedynego pana naszego, aby nas
zbawił…przed…nim samym? Teraz powinniśmy przynajmniej raz w tyg.biegać do
kościoła,aby choć w części spłacić dług wobec Jezusa,spożywac ciało i pić
krew,by w ten obrzydliwy sposób pamietać,ze to my ponosimy winę za jego
smierc,bo on zrobił to dla nas i że bardzo cierpial.Mowisz,że rytuał robi
wrażenie…od dzieciństwa jesteśmy przekonywani o jego ważności,nasi rodzice
klęczeli i schylali głowy przed tabernakulum.Bog w swojej łasce poświęcił
swojego syna jedynego…tylko, czy to nie był jego pomysł tzn. Boga? Zaprowadźmy
swoje dzieci do kościoła i pokażmy Jezusa przybitego do krzyża…powiedzmy, że
to przez nich i przez nas…Pozwólmy im je oszukiwać,straszyć,wpędzać w poczucie
winy
i udawać miłość,tak jak kiedyś my.Ale jak nie ochrzcic? A może
rzeczywiście będzie żyło w grzechu? Potem komunia,dzieki której twoje 9 letnie
dziecko będzie mogło się wyspowiadać z grzechów ciężkich i brać udział w
ofierze…tylko kto tu jest ofiarą? Indoktrynacja powinna zacząć się jak
najwcześniej,kiedy młody umysł przyjmuje wszystko z otwartymi oczami. Dogmaty
wymyślone w większości w czasach, gdy sądzono, ze Ziemia jest płaska do dzisiaj
funkcjonują i maja się dobrze (zwłaszcza u nas). Dokumenty na temat Jezusa,który
prawdopodobnie dożył starości badają ci,ktorym najbardziej to nie na rękę
decydując wg uznania co jest prawdziwe,a co nie jak wcześniej podczas
soborów.Większości brak dostępu do źródeł nie przeszkadza, bo przecież
\"Błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli\". Watykan ma
tajemnice, bo właśnie o to chodzi,aby móc bez wstydu krzyczeć \"Piekło
jest dla tych co odrzucili Boga!\". W rzeczywistości powinno to brzemić
\"Piekło jest dla tych, co odrzucili Nas!\", bo tylko oni maja
kontakt z Bogiem, więc to transakcja wiązana. Bóg wydaje się być bardzo nie
zdecydowanym i lekko zagubionym jak spojrzeć na historie, w której kłócił się z
świecką nauką a nawet siłą hamował jej rozwój.Ci którzy przekazywali jego wole
najwyraźniej się mylili (przecież nie Bóg),bo ostatecznie przegrali…ich
teologii juz chyba nic nie uratuje, ale niektórzy zaczynają zastanawiać się nad
powrotem do mistyki, czyli zazwyczaj chorych psychicznie
świętych i ich
omamów, ktorych kiedyś sami sadzili za herezje i przesladowali, pozniej
beatyfikowali i degradowali i…długo by opowiadać…ale jak widać cuda
comeback! To prawdziwy cud…rzeczywiście troche za mało o tym w TV. Ale chyba
nic nie przebije cudu Przemiany,który może być w każdej chwili dokonany np. w
jakiejś intencji…szkoda, że ja jestem wegetarianką…chyba napisze o swojej
sytuacji do papieża, czy ksiądz np. raz na jakiś czas mógłby zmienić dla mnie
chleb w jakieś warzywa, które miał Jezus w żołądku wcześniej np.?

PS. Obraza
czyiś uczuć religijnych w tej wypowiedzi jest zupełnie nie zamierzona.

Podobnie jak w wypowiedzi papieża to tylko przedstawinie swojego
zdania,opinii,pogladu.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.04.2007 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.78752 Seconds