Nowość w sklepie KP!

brzozowski_okladka_150px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,
urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Art. 2 Konstytucji RP, 20 lutego to Światowy Dzień Sprawiedliwości Społecznej

>>>1% na Teremiski!

1proc-male-1proc.png

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Porozmawiajmy o Bogu z Terlikowskim Drukuj
Cezary Michalski   
10.02.2011

Tomasz Terlikowski znowu nawracał ludzi u Rymanowskiego. Tym razem Palikota. Z braku innych argumentów (mimo że skończył co najmniej retoryczną zawodówkę, a może nawet retoryczne wieczorowe liceum) zaczął publicznie się zastanawiać nad szansami Palikota na życie wieczne. Złożył mu nawet klasyczną korupcyjną propozycję – wymachując naprawdę grubą kopertą – żeby się Palikot zamknął, on się za Palikotem wstawi u Boga, odmówi za niego różaniec. A różaniec Terlikowskiego ma co najmniej taką moc jak relikwie św. Stanisława chroniące Kraków od powodzi i na pewno zaprowadzi Palikota do nieba. Zamilknięcie dzisiaj – jak powtarzał Terlikowski – opłaci się Palikotowi po śmierci (musicie przyznać, że Pascalowski zakład w tej interpretacji nie brzmi już tak subtelnie).

Zacznijmy naszą odpowiedź Terlikowskiemu od tego, że „Palikot popełnił bez wątpienia sporo grzechów”… i w ten sposób naszą odpowiedź Terlikowskiemu zakończmy. Ten język jest dziś tak cholernie zużyty i łatwy: „grzech”, „zbawienie”, „potępienie”, koniecznie z określeniem „wieczne”, że nawet Terlikowski umie się nim posługiwać. A ponieważ wie doskonale, jak bardzo ten język w jego ustach jest pusty, nic nieznaczący, zatem posługuje się nim coraz płynniej, z coraz mniejszym oporem. Coraz mniej się bojąc, że pewnego razu, w świetle jupiterów, ten święty kiedyś, a dziś zbeszczeszczony język, stanie mu kołkiem w gardle i zamiast kogoś w imieniu Boga, z którym jest na Ty, potępiać albo zbawiać, tylko cichutko zacharczy i osunie się na podłogę telewizyjnego studia pod ciężarem cudu, którego imieniem dzisiaj tak łatwo szafuje. Albo wydarzy się coś jeszcze dziwniejszego, Terlikowski uniesie się nagle pod sufit telewizyjnego studia i stamtąd przemówi do Rymanowskiego estradowym basem Nergala.


Ale na razie Terlikowski Boga się nie boi, jest tysiąc razy bardziej świecki niż ja i Ty, drogi czytelniku Krytyki Politycznej. A szkło lubi bardziej niż jakiekolwiek inne sakralne substancje, można wręcz powiedzieć, że telewizyjne szkło transsubstancjalizuje mu się łatwiej, niż niejednemu wierzącemu księdzu (naprawdę są tacy) transsubstancjalizują się wino i chleb. Jednak to Terlikowski czuje się w takich chwilach kapłanem od innych prawdziwszym, kiedy namiętnie odprawia swoją telewizyjną mszę. Oczywiście jako kapłan prawdziwszy Terlikowski sam siebie zwolnił z celibatu, na co żadnemu zwykłemu, nietelewizyjnemu księdzu nigdy by nie pozwolił – także w tej sprawie wypowiadał się już wielokrotnie w tonie nieznoszącym sprzeciwu. Ma żonę, jakby był pastorem czy popem, a jest przecież samouświęconym kapłanem katolickim, nawet jeśli tylko medialnym. Ma też podobno dzieci, nie wiem na pewno, nie czytam „Vivy”, nawet w wersji „Frondy”, w ogóle życiem prywatnym kaznodziejów telewizyjnych i internetowych interesuję się bez porównania mniej niż oni moim. Jeden więc grzech Terlikowskiego tylko wymienię, ale za to poważny, jakim jest bez wątpienia żonglerka charyzmatami na wizji. Może zatem pierwszy i najżarliwszy różaniec odmówiłby nie za Palikota, ale za siebie? Modląc się prywatnie i z nasłabszą choćby nadzieją, że tym razem zostanie wysłuchany. Jeśli oczywiście tym razem naprawdę do Kogoś się zwróci.

PS. Biskup Budzik przedstawił rządowi w imieniu polskiego Kościoła propozycje priorytetów polskiej prezydencji w UE. Aby się zrewanżować, teraz dla odmiany Komorowski i Tusk powinni zaopiniować kandydatów na zwalniające się właśnie stolice biskupie, najlepiej w języku Kościołowi znanym: „Słuchajcie eminencjo Wyszyński, tego Wojtyłę to nawet możecie mianować”. O ile jednak w tamtych czasach rozdział Kościoła od państwa był naruszany przez państwo, o tyle dzisiaj robi to Kościół. Znowu nie chodzi o Boga, ale o subiektywne poczucie siły własnej i rozpoznanie politycznej słabości konkurenta do władzy. Bo jeśli do grasujących już po kraju jeźdźców apokalipsy Kaczyńskiego i Balcerowicza dołączą jeszcze przed wyborami jeźdźcy apokalipsy Michalik i Dziwisz, to zrobi się jeźdźców apokalipsy czterech. I Tuskowi pozostanie już tylko udanie się pod osłonę medialnego superróżańca Terlikowskiego, a wątpię, czy swój medialny superróżaniec akurat za Tuska Terlikowski zachce wtedy odmówić. Przy czym po raz tysięczny powtórzę, że ja się z relatywnej słabości władzy w Polsce, w przeciwieństwie do większości dziennikarzy w tym kraju, nigdy nie cieszę. Ja nad słabością władzy w Polsce, w przeciwieństwie do większości dziennikarzy w tym kraju, zawsze ubolewam.

Komentarze
Dodaj nowy
rsanetra  - Naprawdę?   |10.02.2011 16:26:01
Albo mi się pomyliły rozmowy albo przeinaczacie to, co powiedział u
Rymanowskiego Terlikowski 8.02.11. Na przykład nie pamiętam żeby Terlikowski
publicznie rozmyślał nad życiem Palikota. Wspomniał jedynie, że naraża swoimi
działaniami innych. Dlaczego nie wspomnieliście o tym jak Palikot próbował
udowodnić, że krzyż w urzędzie miejskim jest przyczyną tego, że nie mamay
dzisiaj autostrad? Albo jak twierdził, że kształt krzyża był przyczyną wojen
religijnych? Albo jak publikował wyniki badań o apostazji, o których nikt nie
słyszał, których nikt nie widział i tajemnica owiała to, kto je przeprowadził?
Warte uwagi jest również to, jak Palikot twierdził, że Herod próbował nawrócić
Żydów na Chrześcijaństwo, nie? W związku z tym błagam Was - włóżcie trochę
powagi do swoich artykułów bo nikt o prawicowych poglądach nie będzie chciał z
Wami dyskutować tylko będzie sobie robił z Was jaja - i przyznam mu rację. Jeśli
chcecie robić lewicową publicystykę to proszę bardzo ale jeszcze raz BŁAGAM -
trochę rzetelności i powagi bo póki co jest LEWACKA, nie lewicowa.
xx4   |11.02.2011 02:10:46
Pisowcy już dawno mówią,że PO jest już radykalnie lewicowa.Straszne jest to,że
każdy prawicowiec może drugiego posądzić o lewactwo. Wtedy można iść za głosem
tłumu,albo brnąć w ślepą uliczkę za głosem kontestacji najczystszego
refleksyjnego, spokojnego, pełnego miłości chrześcijaństwa a la Terlikowski.
Tomek   |11.02.2011 23:03:37
Pan Terlikowski ma odwagę jako jeden z naprawdę nielicznych przypomnieć na
wizji, o co w życiu człowiek powinien naprawdę zabiegać i o co się starać. Bo
każdy z nas niezależnie kim by nie był i czego by nie osiągnął stanie przed
Sądem Ostatecznym i znajdzie się w Królestwie Niebieskim bądź zostanie skazany
na wieczne potępienie. Dotyczy to zaróno Pana jak i mnie. Jest to tak samo
realne jak krzesło na którym Pan teraz siedzi, więc proszę nie dezawuować słów
Pana Terlikowskiego
Franky  - Fronda dłuuuugi tekst o Michalskim wysmżyła   |11.02.2011 23:12:20
http://fronda.pl/news/czytaj/nazisci_kontra_dupy_c
zyli_rzecz_o_felietonach_cezarego_michalski

Tutaj Fronda jedzie dopiero Panie
Czarku.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 10.02.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.75982 Seconds