Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Piskorzu, oddaj moje miliony! |
|
|
Bartosz Machalica
|
|
22.06.2010 |
|
Podczas powyborczej stypy Andrzej Olechowski zapowiedział, że będzie spał jak dziecko, to znaczy co godzinę będzie budził się z krzykiem. Cesarz August po rzezi w Lesie Teutoburskim budził się z krzykiem na ustach: „Warusie, oddaj moje legiony”. Olechowski krzyczał zapewne: „Piskorzu, oddaj moje miliony!” Mam rzecz jasna na myśli miliony wyborców, które Olechowski stracił w porównaniu z wyborami w roku 2000. Wówczas zagłosowały na niego trzy miliony osób. Dzisiaj „swój dobrobyt” postanowiło wybrać niewiele ponad 200 tys. Polaków. Olechowski jest bez wątpienia największym przegranym tych wyborów. Trudno zapomnieć, jak pod koniec kwietnia „niezależny kandydat na prezydenta” cieszący się wówczas całkiem przyzwoitym poparciem, kręcił nosem i mówił, że „sondaże są na dwa tygodnie przed wyborami”. I były. Generalnie dobrze przewidziały klęskę człowieka, który miał wstrząsnąć polską polityką. Który to już raz środowiska sytuujące się miedzy PO a SLD, określające się to mianem „centrolewicy”, to „demokratycznego centrum” (Partia Demokratyczna, Henryka Bochniarz, Porozumienie dla Przyszłości, Andrzej Olechowski) zostały wybite przez wyborców w Lesie Teutoburskim? Mam jednak dziwne wrażenie, że za chwilę znowu pojawi się jakiś polityczny rozbitek, opowiadający w mediach jak wielkie jest morze wyborców znajdujących się między PO a SLD. Aż do kolejnej kampanii, w której nie będzie chciało się stać o piątej rano pod fabryką. Aż do kolejnej rzezi w Lesie Teutoburskim.
Na podobny temat
|
|
Felietony Bartosza Machalicy
-
Echo pierwszych sekretarzy odpowiada
-
Jak u Boya
-
Nasz człowiek w debacie
-
Piskorzu, oddaj moje miliony!
-
Rozliczeniowy falstart
-
"Wyborcza" i cisza wyborcza
-
Wyróżniki kampanii
-
O tych, co zostali za drzwiami
-
Nasz okupant o klasie próżniaczej
-
Ofiarnictwo
-
Wawel. Państwo. Demokracja
-
Putin, przeproś za mapkę!
-
Człowiek, który przewidział własny pogrzeb
-
IPN do likwidacji, nie do spalenia
-
Prawybory i Blackberry
-
Piesek Lulu sika na orientalizm
-
Historyczna jedynka
-
Karuzela z kandydatami, ale bez Sikorskiego
-
Być jak Kalle Blomkvist
-
Wicie, rozumicie, konieczne reformy
-
Starym rokiem, starym krokiem
-
Kościół otwarty na prywatyzację
-
Literaci do kryminałów
-
Prezydentura 2010 zamiast Polski 2030
-
Tusku, musisz!
|
|
Ale Piątek się wysilił. Nie ma polotu...
Ojej, jak bardzo wiem o czym jest ten...