Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Wicie, rozumicie, konieczne reformy Drukuj
Bartosz Machalica   
19.12.2009
Za komuny mówiło się, że komuna mówi do narodu nowomową. Dzisiaj wiemy już, że nie jest to zjawisko typowe tylko i wyłącznie dla ZSRR czy państw tzw. realnego socjalizmu. Realny kapitalizm w tej kwestii nie pozostaje w tyle za swoim poprzednikiem.

W obszernym, świątecznym numerze „Polityki” znalazł się tekst Wiesława Władyki i Mariusza Janickiego, mający być diagnozą poglądów politycznych Polaków po 20 latach transformacji. Nie będę polemizował z wnioskami wyciąganymi przez redaktorów „Polityki”. Bardziej interesują mnie badania w oparciu, o które wysnuli swoje wnioski. I to nie wyniki tychże badań, co pytania zadane naszemu przetransformowanemu społeczeństwu.   

Zwraca uwagę pytanie oznaczone cyfrą 1. „O co pana/pani zdaniem powinno dbać państwo?”. I dalej odpowiedzi, wśród których znajduje się jedna szczególnie smakowita: „przeprowadzenie koniecznych reform mimo sprzeciwu różnych środowisk”. O jakie reformy chodzi? Czytelnik, słuchacz i telewidz w Polsce wie, że konieczne reformy to 1. Prywatyzacja, 2. Deregulacja, 3. Obniżenie podatków. Czyż nie oczywiste? Nie do końca. Obywatel może wszak uważać, że konieczną reformą jest nacjonalizacja całego przemysłu, które musi być przeprowadzona pomimo sprzeciwu środowiska właścicieli tegoż przemysłu. Może być nią również wprowadzenie płacy minimalnej na poziomie 50 proc. średniego wynagrodzenia, wprowadzone pomimo sprzeciwu organizacji pracodawców.

Z tekstu wynika jednak wprost, że autorzy nie takie reformy mają na myśli. Sformułowanie „konieczne reformy” oznacza rozwiązania określane fachowo mianem konsensusu waszyngtońskiego, które każdy widz „Szkła kontaktowego” potrafi wymienić jednym tchem, nawet zbudzony w środku nocy. Dlaczego w sondażu nie zostały nazwane po imieniu?  1. Prywatyzacja, 2. Deregulacja, 3. Obniżenie podatków? Może dlatego, że nazwane budzą większe wątpliwości, inspirują do myślenia, analizy, krytycznej oceny?  

A propos krytycznego myślenia. Bardzo ciekawie prezentuje się wynik, że najmniej skłonni do przyznania państwu roli pt. „ochrona praw mniejszości” są osoby w wieku 55-64 lat, ludzie z regionu małopolskiego i… prywatni przedsiębiorcy. Co? Sól tej ziemi, która popiera „konieczne reformy” nie za bardzo rozumie istotę nowoczesnej demokracji i, o zgrozo, do mniejszości ma taki stosunek, jak żelazny elektorat PiS? Nie może być…  

Ale dość złośliwostek. Problem polega na tym, że jeśli już na samym początku tworzenia raportu do pytań wrzuci się ideologię, to na końcu – pomimo najszczerszych chęci – zamiast użytecznej diagnozy, wyjdzie nam… ideologia.  

Wesołych Świąt.
Komentarze
Dodaj nowy
jkl  - nieodpowiedzialne środowiska   |20.12.2009 00:54:30
Dobry tekścik!
"Konieczne reformy pomimo sprzeciwu…" zawierają
jeszcze inną wpisaną tezę (dwie):
1. wszyscy wiedzą, o co chodzi (ideologia nie
dopuszcza alternatyw w rodzaju podwyższenia podatków dla najbogatszych);
2.
projekty neoliberalne budzą sprzeciw - pozostaje tylko wątpliwość, czy
"niektóre środowiska" są odpowiednikiem "nieodpowiedzialnych
warchołów" z komunistycznej nowomowy.
Pozdrawiam :)
tandaradei   |26.12.2009 18:13:25
Zaraz, zaraz. Jakie środowiska miały by protestować przeciwko deregulacji a tym
bardziej obniżce podatków? Chyba w pytaniu chodzi raczej o odbieranie
kosztownych przywilejów różnym grupom nacisku.

A nacjonalizacja całego
przemysłu pomimo sprzeciwu właścicieli to moim zdaniem świetny pomysł. Pod
warunkiem, że nastąpi wraz z nacjonalizacją majątku Bartosza Machalicy pomimo
sprzeciwu Bartosza Machalicy. Tak, żeby autor zrozumiał dokładnie o czym pisze.
mateusz1988  - pisać każdy może, trochę lepiej…   |15.02.2010 04:50:14
Zabawne jest to pouczanie prywatnych przedsiębiorców przez gryzipiórków o
istocie nowoczesnej demokracji. Wyrośnięci chłopcy żyjący całe życie na koszt
państwa z dotacji, "projektów kulturalnych" i innych "lewych" we
wszystkich tego słowa znaczeniach źródeł. Porażające jest wasze oderwanie od
rzeczywistości i zdrowego rozsądku. No ale kto będzie postulował zwiększanie
podatków ciężko pracującym ludziom jak nie nieroby ciągnące ile się da
państwowych grantów?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 30.12.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.73655 Seconds