Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
O tym, jak „Fakt” zastąpił „Wyborczą” Drukuj
Bartosz Machalica   
27.01.2009

Kilka lat temu pewną popularność zdobyła teza, że dla czołówki polityków SLD głównym kryterium podejmowanych decyzji, było to, co następnego dnia przeczytają o nich w „Gazecie Wyborczej”. W przypadku rządu Donalda Tuska zmieniło się bardzo niewiele. Z tym że „Wyborczą” zastąpił „Fakt”.

Kolejnym dowodem potwierdzającym słuszność tej tezy była dymisja ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Dla mnie nie był to ani brat ani swat, był jednak osobą zapewniającą w wymiarze sprawiedliwości dotrzymywanie europejskich standardów liberalnych. Bo, gdzie jak gdzie, ale w polskim wymiarze sprawiedliwości liberalizm by nie zawadził.

Zamiast profesora dbającego o europejskie standardy, mamy osobę z pewnością przyzwoitą, za to zapatrzoną w amerykańską rzeczywistość. Pomysły zmierzające do tego, aby ułatwić dostęp do broni palnej tylko potwierdzają tę tezę. Więcej broni, to więcej nieodpowiedzialnego użycia broni. Do tej pory jednym z argumentów podczas domowych kłótni (zakłócających mir domowy?) był kuchenny nóż. Teraz będzie nim pistolet. Skutków nietrudno się domyślić.

Ale „Fakt” na pewno tym pomysłom przyklaśnie. Będzie miał o czym pisać.

  

Komentarze
Dodaj nowy
golem   |23.02.2009 13:53:14
Przepraszam bardzo jaka to róznica czy nóż czy pistolet??
przyznam szczerze ze
bardziej humanitarnie i estetycznie wygląda w przywolanym przez autora
kontekscie pistolet…

jakies 3 lata temu zostałem napadniety idac z ukochana
mi dziewczyna przez osobnika o gabarytach Pana Salety (kto widzial z bliska)
wyumachujacego nożem i nastoletnia dziewczynke….tak to prawda..która
wyłuszczyła o co im chodzi…

Szanowny panie Bartoszu jak szybko nas
napadnieto tak szybko zniknieto…(niegramatycznie ale sie milo
rymuje:D))

Jestem pewien ze wspomniany osobnik obrobil juz dziesaitki osób co
widac po drogim całkiem ubraniu jakie mial na sobie…

Gdybym mial bron ten
pan by juz nikogo nie napadł…ale jako ze moje zycie "nie jest szcególnie
narazone na niebezpioeczenstwo utraty zycia i mozeui zdrowia" ja broni nie
dostane….

niech jakas meta mi wypruje flaki jak nie bede chcial oddac
telefonu a jak …

pomyslcie komu wyswiadczacie przysługe zakazujac dostepu o
broni!

pozdrawiam
piess   |24.02.2009 03:29:48
zakazać noży!!! i wtedy pozostanie nauczyć się zabijać gołymi rękoma;) ps.
chyba się autor zdziwi jak się w niedalekiej przyszłości mogą standardy
europejskie pozmieniać.
bedzie_dobrze   |24.02.2009 03:30:45
Gdybys mial bron, to ten pan tez by mial bron. Miales noz? A przeciez nikt ci
nie zakazuje miec noza nie? A jakbys mial noz, to bys z nim wyskoczyl na noze?
Jestes (przypuszczam) normalnym czlowiekiem a on byl bandyta. Dlatego to zawsze
on bedzie lepiej przygotowany. On z tego zyje. Wprowadzenie nowego programu na
rynek nie czyni informatykow niepotrzebnymi, ani nie czyni zwyklych ludzi
informatykami :) Bandyta ma nad zwyklym czlowiekiem zawsze przewage silowa w
kazdych warunkach w jakich sa obaj. Dodanie do tego systemu jeszcze jednej,
jeszcze grozniejszej formy broni niczego nie zmienia. Jakis czas temu niektorzy
twierdzili, ze danie dostepu do skutecznej nauki samoobrony dla spoleczenstwa
spowoduje wzrost bezpieczenstwa na ulicach. Dzis po naszych ulicach kraza setki
tysiecy dresiarzy wyszkolonych w kravmaga i muay thai, przed wyjsciem z
dyskoteki zakladaja sobie na jaja suspensor z blachy zeby ich ofiara nie zdolala
zaskoczyc a zwykli ludzie boja sie jeszcze bardziej. Bron w kieszeni nie czyni
rewolwerowca :)
golem   |24.02.2009 04:32:38
Szanowny Panie bedzie_dobrze

Bandyta ma nad zwyklym czlowiekiem zawsze
przewage silowa w kazdych warunkach w jakich sa obaj własnie dlategeo ze ludzie
nie maja broni.

To co Pan napisal dziala tylko przy załozeniu ze obywatel nie
ma broni. Jesli załozenie uchylimy okazuje sie ze szanse sie co najmniej
wyrównuja.

Walka na noze to jakas bzdura zaden trening zwykłemu człowiekowi i
bandycie nie pomoze no chyba ze pracuje w SASie albo innych AT

Pistolet to
jak ten kamien na Goliata. Na tym polega sens posiadania broni, ze w kazdych
warunkach szanse sie co najmniej wyrównuja. przy czym oczywicie strzelanie
nalezy cwiczyc na strzelnicy..to chyba oczywiste

Jeslki bandyta bedzie
wiedzial ze ryzykuje swoje zycie nie zaatakuje kazdego…oczywiscie zaraz ktos
powie ze ok bandyta zalatwi sobie bron (jakby teraz nie mógl!!!) i od razu
zamiaast nozem zaatakuje mnie bronia…ok zdazy sie kilka takich przypadków ze
ktos moze zginac…ale jak zaczna gionac bandyci to z czasem sytuacja sie
zmieni….

A jesli wezmiemy pod uwage całą populacje….liczbe wypadków na
drochach czy zabójst pood wpływem alkoholu to kilka osób w ta czy w druga strone
od broni palnej nie robi róznicy…

Przy czym zaznaczamja nie popieram tak
swobodnego dostepu do broni jak w USA. tzn w tym sensie ze wchodzi byle kto do
sklepu i kupuje strzelbe…

A teraz wracajac do teresci artykulu….

Autor
jest kolejnym nabranym przez media….biedakiem…..

Popatrzmy..pojawia sie
nowy minister..i co… i od razu nic tylko jaks bron i bron… i bron media juz
rozdmuchuja…zeby zasypac sprawde "samobójstw w celach" chocny a jako
ze P. Czuma nie nalezy do układu…i nie ma na niego haka to sie od razu
dyskredytuije straszac społeczenstwo dostepem do broni. Głos KP dołacza do chóru
w 3 głosie i nowa piosenka gotowa.

Nikt juz nie pamieta ze trzeba zniesc
monopol bandy prawniczej….wymienic skorumpowanych sedziów…i przywrócic w
Polsce podstawowe reguły prawa..gdzie tam…lepeij pomeczyc troche temat
broni….tu łatwo zajac jasne stanowsiko i grac na emocjach demoludo a jak.

a
wracajac do tego co napisal piess…ja jestem pewny ze jak lewica juz całkiem
przejmie włądze to kaza uzywac gumowych nozy….

A wracajac do sprawy
tajskiego boksu i krav magi trenowaneh przez "dresiarzy"

Ja Tam wole
zeby oni trenowali i wyżywali sie na macie niz niezaspokojeni…nawet bez
treningu szli sie wyzyc na miasto…przeiez taki "niewytrenowany"
cwaniak jak se wezmie 6 lolegów to im trening nie potzrebny…i tak zleja
przypadkowa ofiare ..

pozdrwaiam
bedzie_dobrze   |24.02.2009 05:16:29
Czesto powtarzanym mitem jest wlasnie mit o broni jako wyrownywaczu. Dostep do
broni niczego nie wyrownuje. Wywoluje kilka waznych zjawisk. Po pierwsze
wzmacnia myslenie w kategoriach silowych. Posiadacze broni wielokrotnie czesciej
laduja sie w awantury bo widza swiat poprzez przedmiot ktory posiadaja. Po
drugie bron w domu wplywa na klimat. Jest symbolem silowej wladzy posiadacza nad
reszta domownikow. Wiekszosc zabijanych w USA kobiet zostala zabita przez mezow
lub bylych mezow z broni domowej, co podaje za ekspertem od estymacji zagrozen
terrorystyczno kryminalnych Gavinem de Beckerem i jego ksiazka Dar Strachu.
Jesli bron bedzie dostepna, pierwszymi jej posiadaczami stana sie ci, ktorzy
dzis kupuja psy wagi ciezkiej i terenowki. Bron bedzie dla nich kolejnym tego
rodzaju gadzetem i biada temu, kto sie takiej ekipie przeciwstawi jak beda
wracali z imprezy z pannami naćpani proszkiem. Prawdziwym zagrozeniem
przestepczoscia sa strefy spolecznego wykluczenia ekonomicznego i rozbuchana
konsumpcja z drugiej strony. Ludzie ktorzy sa jednoczesnie udupiani w realu i
atakowani milionami reklam z serii "nie dla ciebie" zawsze predzej czy
pozniej zechca siegnac po to, co sie im pokazuje. Wiara,ze bron ich powstrzyma
to element takiego sposobu myslenia, ktory w innym miejscu buduje ich
wykluczenie i wzmacnia caly system. W USA jest dostep do broni i totalna
przemocowa przestepczosc. W Kanadzie jest inaczej. Roznia sie systemy spoleczne.
Kolejnym jeszcze argumentem przeciwko broni jest kwestia wypadkow i samobojstw.
wiele tak zwanych wypadkow przy czyszczeniu broni to w istocie samobojstwa
kwalifikowane jako wypadki z uwagi na ubezpieczenie, albo, gdy samobojca byl
mundurowym z uwagi na niechec sluzb do przyznawania sie ze zatrudniaja swirow.
Natomiast potencjalny samobojca z duzo wiekszym prawdopodobienstwem moze
skutecznie sie zabic, jesli dostaje do reki idealne do tego narzedzie. Z
pistoletu nie da sie przeprowadzic nieudanej proby. Inna jeszcze sprawa to
rzeczywiste wypadki. Bron w domu jest bardzo czesto w zasiegu dzieci i osob
postronnych oraz wariatow, czego przykladem sa masowe rzezie w szkolach. W
polskich szkolach sa dziesiatki i setki facetow, ktorzy tylko marza o tym, zeby
przyjsc i powystrzelac polowe budy. Generalnie marzenia o dostepie do broni to
rojenia ludzi ktorzy chcieliby sobie przedluzyc wacka.
golem   |24.02.2009 05:59:51
Przepraszam bardzo ale co komu do tego czy ktos chce popełnic
samobójstwo??

NO przeoraszam bardzo ale to juz przegiecie na całej
linii…jesli ktos chce sie zabic to niech sie zabije i wara od jego decycji…a
jesl bron ma mu w tym pomóc to tylko dobrze…bo jeszcze zaliczy nieudana próbe
i go zamkina w zakłądzie gdzie bedzie sie męczył.

Na litosc boska kogo
obchodzi to co ludzie robia w domu??? Jesli własiciel broni zostawi ja na stole
w kuchni i dojdzie do nieszczescia to nic złego bo to jego wina a nie wina
dostepu do broni…

Bezczelnosc i brutalizm lewicy polega na tym ze traktuje
ludzi jak małe głupie i niedoroziniete dzieci które tzreba za raczke
trzymac….

Soorrry bardzo ale wspomniana grupa "osilków po proszku"
wlasnie jest silna dlatego ze my nie mamy broni!!! jak mozna tego nie
rozumiec….teraz oni maja przewade psa..przewage miesnie….zwykle tez przewage
liczebna….jesli ja ma bron i 15 naboi w magazynku…oni sa nikim…a ja
bezpiecznie moge isc w piekna lipca noc na spacer bez obawy ze mnit tacy
napadna….

Ja nie rozumiem wy na lewicy tak strasznie podobno dbacie o
człowieka….g**** prawda bo dbacie o interes bandytów…złodziei i
meneli…

Ja bym chial byc wolny…ale wolnosc wiaze sie z ryzykiem…zycie
to ryzyko…trzeba sie z tym pogodzic…

Poiadanie broni wymaga
odpowiedizlanosci…która powinna byc przekaza z ojca na syna..to sie nazywa
wychowanie …przez wychowanie a nie wychowanie przez
zakazywanie…

Przepraszam czy w kanadzie jest zakaz posiadania broni?? mnie
sie wydaje ze nie ma?

A te masakry w szkolach…argument dosc kiepski na
prawde…ile osób tam zgineło? he?? no ile?? skolo w finlandii jest jeden z
najwyzszych wspóółczynników broni na glowe ..i raz na jakis czas komus odbije to
trudno sie mówi…

Takie rzeczy beda sie działy…

Powtarzam w wypadkach
drogowych gina tysioace ludzi…o np w Roscji ok 30 tyisecy osób rocznie ginie
na drogach…i co nie słydszaalm zreby zakazali tam posiadania
samopchodu…

Bardzi jestem ciekaw w któum państiwe europejskim jest zakaz
posiaania bomby??? No pewnie w kazd\ym…ale jednak te bomby wybuchaja .. w
Hiszpanii.. w UK…
bedzie_dobrze   |24.02.2009 14:02:35
mysle, ze roznice miedzy nami sa glebsze niz argumenty dotyczace posiadania
broni. Generalnie ja nie wierze w to, ze mozna problem przemocy i agresji
rozwiazac stosujac wiecej przemocy i wiecej agresji. Dopuszczam mozliwosc, ze to
kwestia osobowosciowa i argumentacji sie to nie poddaje.
Sopor   |25.02.2009 10:59:37
Co w takim razie? Rozdawać pano w dresach limuzyny BMW i złote łańcuchy by
powstrzymać ich w ten sposób od zejścia na drogę przestępstwa? Twoje mniemanie o
przestępcach jest równie idealistyczne co błędne.

W amerykańskich
więzieniach w zależności od stanu biali stanowią od kilkunastu do góra 30%
więźniów. Można się więc domyślić, że przestępczość w tym kraju byłaby
zdecydowanie mniejsza gdyby populacja USA była równie biała co populacja Kanady.
Nie można rozpatrywać poziomu przestępczości oraz dostępu do broni w oderwaniu
od innych czynników. Jeśli ilość broni palnej w społeczeństwie miałaby być
proporcjonalna do poziomu przestępczości to malownicze szwajcarskie wioski
powinny przypominać strefy działań wojennych. Strzelectwo jest bowiem w
Szwajcarii sportem narodowym. Helweci chodzą na strzelnica tak jak inni na
bilarda czy kręgle, a dodatkowo ze względu na charakter szwajcarskiej armii
dorośli mężczyźni przechowują karabiny w domach.

I co? I nic!

Jakoś
Szwajcarzy nie prują seriami w ściany, gdy sąsiad za głośno słucha muzyki. Tak
więc teza: więcej broni = więcej przemocy jest błędna.

Kolejna sprawa to
dziwne mniemani przeciwników posiadania broni palnej, iż przestępstwa dokonywane
są z użyciem legalnej broni. Zupełnie tak jakby bandyci przed napadem na bank
kupowali karabiny w sklepie i rejestrowali je na policji. Teza na tyle
kuriozalna, że chyba nie muszę jej komentować.

Jeśłi zaś chodzi o zbrodnie w
afekcie to po ułatwieniach w dostępie do broni ich ilość z jej użyciem z
pewnością wzrośni& Dokładnie o tyle o ile spadnie z wykorzystaniem noży, siekier
czy kabli od żelazka. Czy ktoś na prawdę sądzi, że tysiące Polaków czekają tylko
na pistolet by pozabijać swoje matki, ojców, sąsiadów z naprzeciwko i wszystkich
na "N"?

Generalnie poglady typu: Generalnie ja nie wierze w to, ze
mozna problem przemocy i agresji rozwiazac stosujac wiecej przemocy i wiecej
agresji.Uznaję za nieszkodliwe wishful thinking po polskiemu chciejstwo tak
długo jak pozostają w sferze przekonań pojedynczych osób (co najwyżej same
zrozumieją swój błąd gdy zetkną się z agresją i przemocą, ale gdy takie myślenie
staję się ideologią kraju w którym żyję przestaje to być zabawne i staje się
groźne.
bedzie_dobrze   |25.02.2009 12:21:54
Jak do Szwajcarii zawita bezrobocie to zobaczysz ze i biali z domowej broni
uzytek zrobic potrafia. Od chronienia przed przestepczoscia jest prawo i
policja. Poziom przestepczosci zalezy od rozwarstwienia spolecznego i sily
wykluczenia pewnych grup. Kiedy taka przestepczosc jest wysoka pojawia sie grupa
ludzi, ktorzy domagaja sie dostepu do broni dla przedstawicieli grup w lepszej
sytuacji, by mogli sie bronic przed tymi ktorzy sa w sytuacji gorszej. Efektem
tego jest jedynie wzrost przemocy, bo bron przedostaje sie do szerszego obiegu.
Kazda bron w obiegu byla przeciez kiedys legalna. Rozwiazaniem jest zmiana
sytuacji spoleczno gospodarczej, ktora produkuje murzynow - bialych, czarnych
zoltych albo czerwonych. Strzelanie do nich nie ma sensu bo w miejscu jednego
zastrzelonego pojawi sie wkrotce dwu nowych.
critique  - @golem   |25.02.2009 14:07:53
"ok zdazy sie kilka takich przypadków ze ktos moze zginac",
"he??
no ile?? skolo w finlandii jest jeden z najwyzszych wspóółczynników broni na
glowe ..i raz na jakis czas komus odbije to trudno sie mówi&", "kilka
osób w ta czy w druga strone od broni palnej nie robi róznicy& " Czy Pan
jest rzeczywiscie swiadom tego, co Pan napisal? Jesli tak, to wspolczuje.
golem wszkszeszony  - @ critique   |26.02.2009 04:42:16
Tak doskonale wiem co napisałem….

Słusznie mi współczujesz bo czuje sie zle
w neosocjalistcznym społeczenstwie w którym żyję.

Wy na lewicy musicie byc
bardzo rządni krwi… bo tylko ludzie z lewej strony krzyczą ze od razu sie
zaczniemy masowo zabijac jak dostaniemy bron. Głodnemu chleb na myśli jak mawia
przyslwie.

Wiem, że to dosc abstrakcyjne i ze trudno sobie to wyobrazic co po
niektórym ale rzeczywiscie tak jest. W kilku milionowym kraju kilka osób nie
robi róznicy. Wiem to brzmi brutalnie ale to prawda. Nawet w waszej
neosocjalistycznej Polsce nikt sie tym nie przejmuje. Powtarzam juz którys
raz…..w wypadkach drogowych ginie rcznie …nie kilka..kilkanascie osób ale ok
4 tysiecy (regularnie rok do roku)
( w Rosji ok 30tys) i wasze
neosocjalistyczne panstwo okupujace Polske nie zakazuje posiadania
samochodu….jakos.

Nastepnie bierzemy statystyki dot smierci wywolanej
choroba alkoholowa i paleniem tytoniu…

Postaram sie jakoś w najbliżsyzch
dniach wam pokazać jak wyglądjaą statystyki..nie mam w tym momecie dostępu do
jednego z moich kompjuterów na których mam bazy danych …ale obiecuje
doczekacie sie:D:D


Wniosek jest taki ze zgony wyylanez uzyciem broni to
niewielki ha nawet nie wiem czy promil całkowitej sumy zgonów …wiec z punktu
widznia statystyki jest to twierdzenie zasadne.

To stwierdzenie przypomina
inna brutalna prawde…
mianowicie pozytywne skutki zrzucenia little boy’a i
fat mena…W Japonii zgineły dziesiatki tysiecy niewinnych osób…ale
"dzieki temu" swiat zobaczył jak grozna jest bron atomowa…i jaka
zagłade powoduje…kto wie czy gdyby w trakcie zimnej wojny nikt nie znal
katastrofalnych rezultatów …to nie doszłoby do wymiany ognia…a wtedy
cywilizacja byłaby smiertelnie zagrozona…
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 27.01.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.78120 Seconds