Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Literaci do kryminałów Drukuj
Bartosz Machalica   
25.11.2009
Potop szwedzkich kryminałów na Polskę trwa w najlepsze. Mamy kulturalny blitzkrieg w kinach, księgarniach, prasie i telewizji. Sukcesy niemal na wszystkich frontach.  

Na froncie prasowym skandynawskie kryminały na warsztat wziął autor polskich kryminałów, czyli Mariusz Czubaj. Na łamach „Polityki” trafnie diagnozuje przyczynę sukcesów kryminalnych powieści z Północy pisząc trafnie, że „skandynawska literatura [kryminalna] podejmuje kluczowe kwestie, które w innej postaci wyrażane są przez antropologów, socjologów, ekonomistów i politologów”.  

Jednak im dalej w las (szwedzki) tym gorzej. Czubaj powtarza obiegowe opinię, że - dajmy na to –   Stieg Larsson „burzy mit szwedzkiego państwa opiekuńczego”. Niestety nie dopowiada z jakich pozycji działa pisarz-burzyciel. Bo nad Wisłą burzenie mitu państwa opiekuńczego kojarzy się niemal wyłącznie z opowieściami o polskim hydrauliku.  

Tekst Czubaja zawiera passusy świadczące o tym, że o ile na kryminałach zna się wyśmienicie, to na szwedzkim systemie społecznym już niekoniecznie. Przykładowo pojęcie folkhemmet  tłumaczy jako „ludzki dom”. Wprawne ucho pisarza już na pierwszy rzut (ucha?) powinno wyłapać fałsz. Przecież każdy dom jest „ludzki”! Folkhemmet nie „dom ludzi”, lecz „dom ludu”. Jego wzniesienie w roku 1928 zapowiedział socjaldemokratyczny premier Albin Hansson, a jego następcy słowa dotrzymali. Tak więc „dom ludu” jest w pierwszej kolejności nie pojęciem z pola kultury, lecz doktryn politycznych.

Zostawmy jednak szwedzkich socjaldemokratów i szwedzkie kryminały. Bardziej interesuje mnie, dlaczego polskie powieści kryminalne nie dotykają „kluczowych problemów podejmowanych przez antropologów, socjologów, ekonomistów i politologów”. Przecież  w polskim społeczeństwie dzieją się znacznie ciekawsze rzeczy niż w spokojnej (mimo wszystko) Skandynawii. Dlaczego mamy niezłe kryminały historyczne, a dobrych kryminałów społecznych jak na lekarstwo. Owszem, jedna z powieści Czubaja zawiera ciekawy obraz krytyczny polskiego Kościoła, który wywołuje uśmiech na twarzy niejednego antyklerykała, ale poza tym posucha. Jeśli coś się pojawia to dzieła wyrastające duchem z ideologii IV RP. Czyli nic ciekawego.

A może najwyższa pora, aby przedstawiciele lewicy, wzięli się za krytykę społeczną w formie powieści kryminalnej?

Jako inspirację polecam trylogię  Millenium Stiega Larssona. Można zacząć od wycieczki do kina, albo  - w ostateczności – od mojej recenzji filmu Millenium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet.

PS – „Gazecie Wyborczej”  gratuluję nagrody Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP) przyznaje za „propagowanie klarownej wizji gospodarki rynkowej”. Mhm… nareszcie wiemy o co chodziło z hasłem „KPP-Gazeta Wyborcza”.
Komentarze
Dodaj nowy
viking   |29.11.2009 18:26:02
Larsson , Mankell i inni szwedzcy autorzy kryminałów faktycznie ,,burzą mit
modelu opiekuńczego" tym Polakom, którzy wierzą, że Skandynawia to taki
cichy i spokojny ,,prawie-Raj". Natomiast powieści te nie są dobrym
argumentem dla tych, którzy ten model krytykują. W Szwecji bywają nawet
określane jako ,,vänsterdeckare", czyli lewicowe kryminały i wyrażają
tęsknotę za tymi elementami ,,folkhemu", które odeszły do przeszłości.
kot   |30.11.2009 03:01:54
Przykład świetnie napisanego felietonu, w którym jest myśl i forma. A nie ma
gadulstwa.
kot   |30.11.2009 03:07:52
…i ostatnie zdanie zawsze ważne w felietonie.
( znaki interpunkcyjne z
poprzedniego zdania? To się dzieje na odpowiedzialność witryny)
kot   |30.11.2009 03:09:46
Bingo! Wyszły kropki. Nawias anulowany!………………………………….
…………
kot   |30.11.2009 03:36:21
Humorek i obecność tutaj wynika z tego, że nie wpuszczono mnie do
samolotu
lecącego do Kanady. Mimo posiadania ważnego paszportu -ale nie dość
ważnego-z powodu braku stygmatu biometrycznego. I.. teraz na Kanadę będę czekał-
czy ona na mnie- cały tydzień. Ale, że nie ma tego złego co by, choć trochę, na
dobre nie wyszło, nie ominie mnie wtorkowe spotkanie z taką znakomitością jaka
jest Andrzej Menwcel. Ci, którzy nie pójdą nie wiedzą ile tracą.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 01.12.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.36722 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273