Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Człowiek, który przewidział własny pogrzeb |
|
|
Bartosz Machalica
|
|
31.03.2010 |
Zmarł wybitny człowiek kultury, mający spore osiągnięcia również na polu popkultury. Budzący emocję felietonista polityczny. Człowiek o renesansowym rozmachu, na wielu obszarach kultury będący w Polsce pionierem. I co? W Faktach TVN jedynym faktem „z kultury” jest to, że Ricky Martin ogłosił, iż jest gejem…
Nie wiem czy będzie dla Krzysztofa Teodora Toeplitza pociechą, że przewidział swój medialny pogrzeb. Bowiem po uważnej lekturze jego książek i felietonów poświęconych ewolucji mediów pierwszy akapit nie może stanowić zaskoczenia. Oczywiście swoje zrobiła prawicowa hegemonia, która budowała się poprzez atakowanie, opluwanie a w końcu przemilczanie takich osób jak KTT.
Zadaniem młodego pokolenia lewicy jest wytarcie twórczośći Toeplitza z plwocin. Jeśli oddamy mu taką przysługę, jego dorobek intelektualny sam się obroni.
***
Liczą się jednak nie tylko fakty, których się w Faktach nie podaje, ale również te, które się podaje. Od kilku dni dziennikarze Faktów TVN z uporem godnym lepszej sprawy opowiadają, że Polska była „czwartą siła” koalicji antyhitlerowskiej. Prawda jest taka, że w koalicji antyhitlerowskiej w Europie liczyła się tylko Wielka Trójka. Inne państwa były od niej politycznie i gospodarczo uzależnione.
Zastanawianie się, kto był „czwartą siła” koalicji antyhitlerowskiej ma taki sam sens jak zastanawianie się, kto może nosić miano „piątej partii” w Polsce. Chociaż są śmiałkowie, którzy swojej formacji je przypisują, to każdy rozumny obserwator polityki wie, że w Polsce liczą się tylko cztery partie.
Podliczenie liczebności polskich sił zbrojnych w momencie zakończenia wojny daje nam miejsce raczej w drugiej połowie pierwszej dziesiątki. A co do „czwartej siły” powiem dziennikarzom Faktów tyle: kłóćcie się ze „Słońcem Karpat”, ono skutecznie wlało w serca Rumunów przekonanie, że to oni byli „czwartą siłą”.
Na podobny temat
|
|
Felietony Bartosza Machalicy
-
Echo pierwszych sekretarzy odpowiada
-
Jak u Boya
-
Nasz człowiek w debacie
-
Piskorzu, oddaj moje miliony!
-
Rozliczeniowy falstart
-
"Wyborcza" i cisza wyborcza
-
Wyróżniki kampanii
-
O tych, co zostali za drzwiami
-
Nasz okupant o klasie próżniaczej
-
Ofiarnictwo
-
Wawel. Państwo. Demokracja
-
Putin, przeproś za mapkę!
-
Człowiek, który przewidział własny pogrzeb
-
IPN do likwidacji, nie do spalenia
-
Prawybory i Blackberry
-
Piesek Lulu sika na orientalizm
-
Historyczna jedynka
-
Karuzela z kandydatami, ale bez Sikorskiego
-
Być jak Kalle Blomkvist
-
Wicie, rozumicie, konieczne reformy
-
Starym rokiem, starym krokiem
-
Kościół otwarty na prywatyzację
-
Literaci do kryminałów
-
Prezydentura 2010 zamiast Polski 2030
-
Tusku, musisz!
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...