> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Zwalnianie z pracy kosztuje |
|
|
aw
|
|
05.05.2009 |
Na miesięczne koszty zasiłku i ubezpieczenia dla 100 tys. bezrobotnych państwo wydaje ponad 69 mln zł, podczas gdy na subsydiowanie zatrudnienia dla 100 tys. osób musiałoby przeznaczyć niecałe 64 mln zł - przekonuje NSZZ „Solidarność”.
Subsydiowanie zatrudnienia, czyli dopłacanie przez rząd do pensji pracowników w przedsiębiorstwach, które - dotknięte kryzysem - są zmuszone ograniczyć bądź zatrzymać produkcję, jest jednym z postulatów Pakietu Antykryzysowego, przedstawionego rządowi przez partnerów społecznych. Zadaniem NSZZ „Solidarność” pozwoliłoby to zapewnić funkcjonowanie zagrożonych firm i bezpieczeństwo zatrudnienia pracownikom.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej przewodniczący „S” Janusz Śniadek przekonywał, że subsydiowanie zatrudnienia jest dla budżetu państwa tańsze niż wzrost bezrobocia.
Jak wynika z analizy ekspertów „S” koszty zasiłku i ubezpieczenia dla 100 tys. osób bezrobotnych w ciągu pół roku wynoszą ponad 415 mln zł, podczas gdy analogicznie kwota na subsydiowanie zatrudnienia wyniosłaby niespełna 383 mln zł.
Nie ma rozwiązań, które - jak chciałby minister finansów Jacek Rostowski - byłoby bezkosztowe. Każde rozwiązanie w obecnej sytuacji jest kosztowne, chodzi o to, żeby wybierać te, które będą generować koszty najmniejsze - mówił Śniadek. Rozwiązanie to pozwala na utrzymanie miejsc pracy, ogranicza liczbę osób bezrobotnych oraz daje oszczędności w budżecie państwa.
Proponowane rozwiązanie byłoby możliwe do wprowadzenia na podstawie porozumienia z zakładowymi organizacjami związkowymi lub przedstawicielami pracowników. Pracodawca zobowiązałby się do nieprzeprowadzenia zwolnień grupowych w czasie trwania programu i przez pewien okres po jego zakończeniu.
Pakiet Antykryzysowy to 13 punktów dotyczących zmian w prawie pracy, podpisanych przez związki zawodowe i pracodawców pod koniec marca. Kierując się tym porozumieniem, rząd opracował zbiór propozycji zmian w prawie, który przedstawił Komisji Trójstronnej w kwietniu.
[źródło: gazetaprawna.pl ]
Na podobny temat
|
|
|
|
Problem z Hausnerem jest taki, że pró...
"Dysponujemy wszystkimi środkami ...