|
aw
|
|
05.06.2009 |
Każdy, kto będzie chciał jeździć komunikacją miejską w Warszawie na imiennych biletach okresowych, będzie musiał podać swój pesel i adres. ZTM zgromadzi dzięki temu bazę danych, która może być wykorzystana np. do śledzenia pasażera.
„Twoja osobista Warszawska Karta Miejska to nic innego, jak Warszawska Karta Miejska, która jest nośnikiem biletów długookresowych (30- i 90-dniowych) posiadająca jednocześnie na rewersie trwały nadruk zdjęcia użytkownika oraz jego danych - imienia i nazwiska. W ten sposób zwykła Karta staje się Twoją osobistą WK” - informuje na swojej stronie ZTM.
Od 1 stycznia 2010 r. bilety imienne bilety okresowe będą kodowane wyłącznie na takich kartach. Każdy, kto chce wyrobić „osobistą” kartę miejską musi podać ZTM pełne dane osobowe, łącznie z numerem pesel i adresem, oraz zgodzić się na ich przetwarzanie.
Fundacja „Panoptykon” uważa, że sytuacja przymusu ujawnienia danych, jaką wprowadza ten projekt, rażąco łamie prawo do prywatności i ochrony danych. W związku z tym wystosowała list otwarty do Prezydent m.st. Warszawy i Przewodniczącej Rady Miasta.
„Panoptykon” domaga się przywrócenia korzystającym z transportu miejskiego możliwości wyboru pomiędzy udostępnieniem wszystkich danych osobowych ZTM, a niezrobieniem tego i pozostaniem przy dotychczasowej karcie miejskiej. Fundacja ponadto sprzeciwia się gromadzeniu przez ZTM informacji o trasach przejazdów konkretnej osoby, czyli tzw. historii karty, ze względu na poważne ryzyko niewłaściwego wykorzystania tych informacji.
więcej informacji: www.panoptykon.org
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 05.06.2009 )
|
Weiniger opowiada seksizmy, a feminis...
"Czekam, aż szambo-bomba (bomba w...