|
W 50-tym dniu aresztu dziennikarki New York Timesa Reporterzy bez granic apelują do amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości o zmianę decyzji w sprawie dziennikarki Judith Miller, która wykonywała tylko swoją pracę.
Petycja: Zawsze podziwialiśmy Stany Zjednoczone za wolność, z której korzystała prasa. Prasa, która bez względu na okoliczności informowała, strofowała i nawet potrafiła obalać prezydentów. Pod tym względem Ameryka była dla nas przykładem. Przyjęliśmy więc z konsternacją uwięzienie dziennikarki New York Timesa Judith Miller, za to, że odmówiła podać sądowi źródeł swoich informacji. W chwili postępu najskrajniejszych idei, gdy coraz liczniejsi reporterzy są zabijani bądź porywani, więzienie dziennikarki w kraju demokratycznym to coś więcej niż zbrodnia: to błąd wymiaru sprawiedliwości. Jak potem możemy wymagać od innych krajów świata poszanowania wolności słowa i prasy, które stanowią fundament demokracji? Przypomnienie faktów: Judith Miller z New York Timesa uwięziono 6 lipca 2005. Dziennikarka została skazana na więzienie przez sąd federalny za „obrazę sądu” - z powodu odmowy ujawnienia swoich źródeł informacji w sprawie Valerie Plame, agentki CIA, której nazwisko prasa podała w 2003. O ujawnienie agentki podejrzany jest Biały Dom. Mąż Valerie Plame, ambasador Joseph Wilson, publicznie sprzeciwił się argumentom prezydenta Busha na rzecz wojny w Iraku. Petycję Reporterów bez Granic podpisali między innymi Pedro Almodovar (reżyser, Hiszpania), Kate Adie (BBC, Wielka Brytania), Gunter Grass (pisarz, Niemcy), Bernard-Henry Levy (filozof, Francja), Soledad Gallego-Diaz (El Pais, Hiszpania), Magrit Maximilian (ORF, Austria), Ettore Mo (Corriere della Sera, Włochy), Jean-Jacques Roth (Le Temps, Szwajcaria), Ivon Toussaint (Le Soir, Belgia), Wim Wenders (reżyser, Niemcy). Polskim sygnatariuszem listu był Bronisław Geremek. Lista i petycja w innych językach: www.rsf.org
Na podobny temat
|
A jakie to ma znaczenie, czy dane dzi...
Postaram się. To będzie wymagało chwi...