> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Trudne Wyrazy |
|
|
ASz
|
|
04.12.2005 |
Wiele kobiet mówi o sobie: „nauczyciel”, „dziennikarz”, „lekarz”, „urzędnik”. Mówią o sobie w męskiej formie i nie widzą w tym nic dziwnego - co więcej, uważają, że mówienie o sobie w formie męskiej brzmi lepiej, bardziej dumnie.
A przecież w ciagu ostatnich kilku lat pojawiło się mnóstwo nowych trendów językowych i wyrażeń. Hiszpanie wzdragali się przed używaniem nowych słów, jednak po pewnym czasie weszły one do języka i dziś nikt się z nich nie śmieje. Podobną rewolucję przeszedł język angielski, gdzie już dawno na słowo ‘przewodniczący/-a’ nie ma okreslenia chairman - istnieje chairperson. To samo stało się z językiem francuskim, niemieckim (Angela Merkel nie jest w języku niemieckim kanclerzem Niemiec! jest die Kanzlerin). Założymy się, że na początku dla niektórych brzmiało to śmiesznie, ale z czasem żeńskie odpowiedniki męskich nazw zawodów jednak się przyjęły.
Pewne słowa, które dziś brzmią dziwnie, kiedyś przestaną, jeśli będzie się ich często używać, jeśli wejdą do naszego codziennego języka. Warto pamiętać, że język „mówi nami”, ale my nim też, że stereotypy płci zaczynają się na poziomie języka. To, jakiej jakości języka używamy, wpływa na nasze postrzeganie rzeczywistości. Dlatego tak ważne jest wprowadzanie żeńskich odpowiedników rzeczowników rodzaju męskiego.
Fundacja Feminoteka zaprasza do konkursu na „Trudne Wyrazy”, mającego na celu sprowokowanie dyskusji na temat żeńskich końcówek w języku polskim i ich promocję.
Przyślijcie swoje propozycje nazwy jakiegoś zawodu w formie żeńskiej i w formie męskiej. Zachęcamy do zabawy jęzkiem! Najciekawsze propozycje otrzymają także formę graficzną przygotowaną przez Agnieszkę Kraskę i zostaną opublikowane na stronie internetowej Fundacji Feminoteka, a także na koszulkach. Po zakończeniu akcji zostaną wydane pocztówki z Trudnymi Wyrazami.
Propozycje prosimy wysyłać na adres: info [małpa] feminoteka.pl
Akcja startuje 1 grudnia i potrwa do 30 grudnia. Informacje o akcji oraz nadsyłane propozycje będzie można przeczytać na stronach Fundacji: www.feminoteka.pl.
W akcji Fundacji jako ekspertki/ci biorą udział: dr Magdalena Środa, etyczka, filozofka; Kazimiera Szczuka, krytzczka literacka; prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 04.12.2005 )
|
|
|
|
Komentator internetowy w randze chło...
jest osnowa ale gdzie wątek?