> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
List do KE: Polska nie wdraża dyrektyw UE |
|
|
Szymon Grela
|
|
09.02.2009 |
|
Kobiety są dyskryminowane a rząd nie
wdraża unijnych dyrektyw – napisały w liście do Komisji
Europejskiej Fundacja Feminoteka i inne organizacje walczące z
dyskryminacją w Polsce. Proszą również o jak najszybszą
interwencję w celu poprawy sytuacji osób dyskryminowanych.
List mówi przede wszystkim o
dyskryminacji kobiet w Polsce. Rządowi zarzuca się w nim
opieszałość w działaniu oraz brak zainteresowania sprawami
równouprawnienia. W liście wymieniony jest szereg unijnych dyrektyw
równościowych, których obowiązkowy termin wprowadzenia do
krajowego prawodawstwa minął już jakiś czas temu, a mimo to dalej
nie zostały wdrożone. Dyrektywy te dotyczą między innymi zasady
równego traktowania kobiet i mężczyzn w kwestiach dostępu do
zatrudnienia, kształcenia i awansu zawodowego, warunków pracy,
dostarczania oraz dostępu do towarów i usług, powołania
niezależnego urzędu do spraw równości kobiet i mężczyzn oraz
równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne.
W liście podkreśla się zdecydowanie
gorszą sytuację kobiet na rynku pracy i w życiu prywatnym. Szeroko
krytykowane są też istniejące obecnie w Polsce rozwiązania
instytucjonalne zajmujące się kwestiami równouprawnienia, czyli
Departament ds. Kobiet, Rodziny i Przeciwdziałania Dyskryminacji
oraz Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania Elżbieta
Radziszewska. Głównymi zarzutami są: brak niezależności tych
organów, co czyni je narzędziami do realizowania polityki rządu,
dla której walka o równouprawnienie nie jest priorytetem, oraz brak
odpowiedniej delegatury, by skutecznie bronić praw grup, których
dotyka dyskryminacja. Postulują m.in. przyznanie tym organom prawa
do udzielania niezależnej pomocy prawnej jej ofiarom, sporządzania
niezależnych raportów na ten temat oraz rekomendowania zmian
prawnych, mających na celu poprawę sytuacji osób dyskryminowanych.
Cały list można przeczytać na
stronie Feminoteka.pl.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 09.02.2009 )
|
|
|
|
Komentator internetowy w randze chło...
jest osnowa ale gdzie wątek?