|
Kaszulanis, Sadura: List otwarty w sprawie polskich przedszkoli |
|
|
Magdalena Kaszulanis, Przemysław Sadura
|
|
01.04.2010 |
|
Przedszkoli w Polsce jest za mało. Mamy jeden z najniższych wskaźników upowszechnienia wychowania przedszkolnego w UE - 57 proc. wśród dzieci w wieku 3-5 lat. To oznacza, że w Polsce do przedszkoli nie chodzi ok. 500 tys. maluchów.
Daleko nam do europejskich standardów. W Unii odsetek dzieci w wieku 4 lat uczęszczających do przedszkola wynosi prawie 90 proc., a w krajach takich jak Belgia, Francja, Włochy i Szwecja - 100 proc. (Eurostat). W większości krajów UE władze centralne nie uchylają się od finansowania przedszkoli.
W Polsce przedszkola są utrzymywane ze środków własnych samorządów. To sprawia, że wciąż są gminy, w których nie ma żadnego przedszkola albo ich liczba jest niewystarczająca. Dlatego uważamy, że najlepszym sposobem na stworzenie w Polsce sieci publicznych przedszkoli jest objęcie ich subwencją oświatową.
Popieramy obywatelską inicjatywę ustawodawczą, która zakłada finansowanie edukacji przedszkolnej z budżetu państwa tak jak nauki w szkołach.
Wszystkich, dla których ważne jest wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci oraz zapewnienie kobietom równych praw na rynku pracy, prosimy o poparcie inicjatywy ZNP „Przedszkole dla każdego dziecka”.
Magdalena Kaszulanis - rzeczniczka prasowa ZNP
Przemysław Sadura - socjolog, członek zespołu KP
Czytaj też: Inicjatywa ustawodawcza ZNP
Przedszkole dla każdego - złóż podpis
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 01.04.2010 )
|
Poślijmy tam Wałęsę, on zrobi dobrą r...
Tylko pochwalić! P. Labuda, główna po...