> PREMIERA 15 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Mały Wielkiego Szu |
|
|
Agnieszka Wiśniewska
|
|
22.05.2010 |
Gdybyśmy mieli na witrynie KP rubrykę „Pierdoli pan/pani głupoty”, mógłby się w niej znaleźć fragment wywiadu z Janem Nowickim, opublikowanego w „Wysokich Obcasach”. Nowicki dzieli się z czytelniczkami/kami taką oto mądrością:
„Mężczyzna jak jest zdrowy – to kobietę bierze. I tyle. Tak było w czasach mojej młodości. Po co kobietę pytać? Kobieta, przynajmniej na samym początku, nie jest od rozmów. […] Ale o czym my mówimy?!”
Trochę nie wiem o czym. O kobietach i mężczyznach chyba albo o fantazjach pewnego starszego pana. Albo o tym, ile męskiego szowinizmu można wydrukować w kobiecej gazecie (bo o bycie feministyczną po tym wywiadzie już nikt WO posądzić nie może). Zdaje się, że ta rozmowa jest o życiu po prostu. Większość artykułów w WO, obrazków i wywiadów jest o życiu. W ogóle większość tekstów w prasie i internecie jest o życiu. Temat wdzięczny, pojemny, bezpieczny. Jeśli się kino, modę, literaturę, meble w mieszkaniu sprowadzi się do stylu życia, wszystko jest prostsze. Przestają wtedy za filmem czy książką stać jakieś poglądy, przekonania, jakaś polityka czy etyka. Jest tylko estetyka. Jest ładnie, miło i przyjemnie. Jeśli się natomiast komuś nie podoba, to cóż, o gustach się nie dyskutuje.
Czytam dalej wywiad z Janem Nowickim i dowiaduję się, że:
„Kobiety nie są najwspanialsze, kiedy się na nas [mężczyzn] decydują, tylko kiedy decydują się na potomstwo. To niebywałe, jaki mają instynkt. Od tej strony kobiety mnie bardziej interesują.”
„I jak to wygląda?” - dopytuje dziennikarz [Tomasz Wierzbicki].
„A co ja kobietą jestem? Przecież nie rozmawia pan z macicą!”
Nie podoba mi się sprowadzania kobiety do macicy. Ale w zasadzie można mi powiedzieć, że to po prostu kwestia gustu, smaku, że to taki miły, starszy, sprośny aktor, który tak naprawdę szanuje kobiety i całuje je po rękach. Taka jego mądrość życiowa, każdy może żyć, jak chce i mówić co chce. Nie ma o czym dyskutować. A ja myślę, że nie każdy, że niektórych rzeczy robić nie wolno – nie wolno bić dzieci, nie wolno urządzać demonstracji pod hasłem „Pedały do gazu”, nie wolno dyskryminować kobiet. Kiedy jednak padają tego typu argumenty, pojawia się kontra w postaci zdania: „Nie mieszajmy do tego polityki”.
No tak, już nawet do polityki nie mieszamy polityki, a dyskusje światopoglądowe załatwiamy na polu estetyki (wąsy, niski, reklamówka, ładna żona), nie powinno więc nikogo dziwić, że z takim obrzydzeniem można myśleć o mieszaniu polityki do estetyki. Tylko, że to nie jest estetyka, to nie jest tylko styl życia i mądrości sprośnego aktora, to są deklaracje, które lądują w lidzie tekstu opublikowanego w bardzo dużej gazecie. Czyta je masa ludzi i uznaje za miłe, przyjemne i zabawne, bo za słowami tymi stoi „autorytet” pana – przedstawionego jako ten, który „zagrał wiele bardzo ambitnych, poważnych ról” m.in. w „kultowym” filmie, oraz autorytet redakcji, która te słowa publikuje. I to jest polityka. To jest temat z pola problematyki społecznej, to problem odpowiedzialności mediów za głoszone treści, to przestawianie i pogrubianie w lidzie słów uprzedmiotawiających kobiety, opisujących je jako słusznie zdominowane przez zdrowych, jurnych mężczyzn. To nie jest jakieś tam pitu pitu o rozstępach na pupie – które też są polityczne, żeby nie było wątpliwości, to robienie bohatera z faceta mówiącego „Kobieta jest macicą”. Pierdoli pan głupoty.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 22.05.2010 )
|
|
Felietony Agnieszki Wiśniewskiej
|
|
Poślijmy tam Wałęsę, on zrobi dobrą r...
Tylko pochwalić! P. Labuda, główna po...