Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Dziewczynka nie dziecko |
|
|
Agnieszka Wiśniewska
|
|
01.06.2010 |
Dziewczyny nie są bohaterkami polskiego kina pokazywanego na FPFF w Gdyni, dziewczyny nie startują w wyborach prezydenckich, dziewczyny nie są już nawet dziećmi. Dziecko to przecież chłopiec.
Czy ktoś wchodził na Google.pl w Dzień Dziecka? Czy wam też wyskakiwał obrazek z chłopcem, który siedzi w piżamce na łóżku i przeciąga się, potem myje zęby, zjada śniadanie i wybiega z domu? Klikałam kilka razy, żeby sprawdzić, czy może wyskoczy w końcu dziewczynka, która myje zęby i wybiega z domu. Nic z tego. Nie wyskoczyła.
Pytam koleżankę, która siedzi przy komputerze obok:
- Asiu, a tobie też wyskakuje tylko chłopak?
- Tak. Google nie jest zbyt zgenderowany.
W sumie to się czepiam, bo chcę, żeby dziewczynki też były dziećmi. Chcę, żeby dziewczyny były polityczkami (słownik w komputerze zmienia mi automatycznie na „paralityczkami”), żeby były socjolożkami, architektkami, prezydentkami. I nie chodzi tu tylko o to, żeby spopularyzować nowe słowa, ale o to, żeby serio dziewczyny były polityczkami. Wydaje się, że sporo pracy trzeba jeszcze wykonać, skoro teraz w podręcznikach dla dzieci dziewczyny są mami, pielęgniarkami i krawcowymi. Chłopaki jakoś zazwyczaj są inżynierami, prezesami, sportowcami. Za tydzień, w poniedziałek, 7 czerwca Klub KP w Toruniu organizuje dyskusję na temat Sek(s)retna edukacja , czyli jakie dyskryminujące treści znaleźć można w podręcznikach szkolnych. Zapraszamy.
Jeśli ktoś nie zaglądał dawno do podręczników szkolnych, nie ma młodszego rodzeństwa albo dzieci, zawsze może zajrzeć na Google.pl i dowiedzieć się, że chłopaki nie tylko pracują w zawodach lepiej płatnych i bardziej prestiżowych społecznie, ale że wygryźli dziewczyny nawet z bycia dziećmi.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 02.06.2010 )
|
|
|
|
Ale Piątek się wysilił. Nie ma polotu...
Ojej, jak bardzo wiem o czym jest ten...